Regularne korzystanie z sauny zapobiega chorobom serca?
aktualizacja: 06-06-2018, 16:43
Z badań przeprowadzonych przez naukowców z fińskiego uniwersytetu i opublikowanych przez pismo „Journal of Human Hypertension” wynika, że regularne chodzenie do sauny – na przykład po intensywnym wysiłku fizycznym – zmniejsza ryzyko zapadnięcia na choroby układu krążenia.
Poprzednie badania przeprowadzone przez tych samych naukowców potwierdziły, że osoby często korzystające z sauny rzadziej cierpią na nadciśnienie, choroby układu krążenia, zapadają na chorobę wieńcową, Alzheimera i demencję. Aktualnie opisywana przez „Journal of Human Hypertension” praca wykazała, jakie konkretnie zmiany zachodzą w naszym organizmach, gdy pocimy się w saunie. Naukowcy odkryli, że już 30 minut spędzonych w saunie wystarczy, by spadło ciśnienie krwi i zmniejszyła się sztywność tętnic.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dieta wysokobiałkowa zwiększa ryzyko niewydolności serca
Sauna w Finlandii nie jest zwykłym sposobem spędzenia czasu – przedłużeniem treningu na siłowni – ale głęboko zakorzenionym kulturowo zwyczajem, który kultywuje większość społeczeństwa, stąd zainteresowanie jego zdrowotnymi konsekwencjami właśnie u Finów. W badaniu uczestniczyło 1621 Finów w średnim wieku, którzy mieszkali w Finlandii przez przynajmniej 20 lat. U badanych, którzy korzystali z sauny trzy razy w tygodniu, ryzyko nadciśnienia spadło o 24 proc., natomiast u mężczyzn stosujących kąpiele saunowe od czterech do siedmiu razy tygodniowo - o 46 proc. Naukowcy są zdania, że wysoka temperatura dobroczynnie oddziałuje na naczynia krwionośne i pozwala sercu wypocząć, co korzystnie wpływa na krążenie.
Trzy lata temu przeprowadzono, również w Finlandii, badanie, którego wyniki były podobne. Wygląda zatem na to, że siłownia i sauna to połączenie idealne nie tylko dla wyglądu, ale również dla zdrowia.
Źródło: The Observer
PRZECZYTAJ TAKŻE: Chorujesz na serce? Zamiast ciągle próbować schudnąć, zacznij ćwiczyć
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: EG