Ratownicy na jednośladach

Jolanta Grzelak-Hodor
opublikowano: 11-03-2010, 00:00

Na ulice Krakowa znowu wyjadą ratownicy na motorach i rowerach. Wojewoda małopolski Stanisław Kracik zdecydował, iż zrzeszająca nietypowych ratowników Fundacja R2 będzie ściśle współpracować z Centrum Powiadamiania Ratunkowego (obsługującym numer alarmowy 112). Oficjalne porozumienie wojewody z prezesem Fundacji w tej sprawie podpisano 11 marca.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dyspozytor CPR będzie decydował, czy na miejsce zgłoszonego zdarzenia – do przypadku, w którym potrzebna jest pomoc medyczna, warto wysłać ratownika na motorze. W godzinach szczytu lub np. na masowej imprezie plenerowej, kiedy trudno się przebić przez tłum, z pewnością motorem czy rowerem dotrze się na miejsce szybciej niż karetką. Ratownik z R2 nie tylko udzieli pomocy medycznej, ale też oceni, czy przyjazd karetki jest w ogóle konieczny lub jakie inne działania ratownicze trzeba podjąć.

Grupa R2 (Rafael Ratownik, Rescue Rider) powstała w 2005 roku. Jej celem od początku było profesjonalne niesienie pomocy medycznej w warunkach wielkiego miasta.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.