Ratownicy będą protestować

Redakcja
opublikowano: 17-06-2008, 00:00

Ratownicy medyczni zdecydowali, że rozpoczną ogólnopolski protest. Domagają się m.in. wzrostu płac oraz prawa do wcześniejszych emerytur. Chcą też odwołania minister zdrowia Ewy Kopacz.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Decyzja zapadła podczas Krajowego Zjazdu Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego. Według związkowców, pomimo licznych prób kontaktu z rządem w sprawie postulatów związkowców, "nie widać dobrej woli i chęci dialogu". Związek domaga się m.in., by w ustawie o państwowym ratownictwie medycznym zagwarantowany im został wzrost płac a system emerytalny dawał im prawo do wcześniejszych emerytur.
„Na razie akcja będzie polegała na oflagowaniu i oplakatowaniu budynków. Jeżeli nic się nie zmieni do końca czerwca, zaostrzymy akcję” – mówi przewodniczący związku Robert Szulc.
Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że jest otwarte na rozmowy. Rzecznik resortu oświadczył, że w ubiegłym tygodniu wiceminister zdrowia Marek Twardowski spotkał się ze związkowcami i rozmawiał o ich postulatach.
Według zapowiedzi R. Szulca, jeszcze w czerwcu związkowcy mają rozmawiać z władzami PO, SLD oraz z przedstawicielami prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
KZZPRM zrzesza około 4 tys. członków na terenie całego kraju. Oprócz ratowników medycznych do związku należą także m.in. pielęgniarki, sanitariusze, kierowcy karetek oraz dyspozytorzy medyczni.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.