Rany przewlekłe – wstydliwy problem seniorów
Przykre i uciążliwe rany przewlekłe to problem wielu seniorów. Niewiele się o nich mówi, a tymczasem problem dotyczy co najmniej 530 tys. osób rocznie. Dlatego tak ważna jest wiedza nie tylko seniorów, ale także ich opiekunów na temat leczenia ran i zmniejszenia dyskomfortu osób, które cierpią z ich powodu. O tym m.in. mówią eksperci i organizatorzy kampanii „Zdrowi Wiekowi”.
Rany przewlekłe to takie, które goją się dłużej niż dwa miesiące. Czasami rany takie nie goja się całymi latami. Nierzadko powiązane są ze schorzeniami występującymi u ludzi starszych, a na dodatek mają charakter postępujący. Podstawowymi przyczynami zaburzeń w ich gojeniu są m.in. choroby współistniejące, zaburzenia w ukrwieniu, czy niedotlenienie tkanek.
Szacuje się, że w Polsce ponad pół miliona pacjentów ma problemy z ranami przewlekłymi, z czego 90 proc. to osoby w wieku 60-70 lat. „Niestety, pacjenci ci doświadczają wielu upokorzeń z powodu choroby, bo rany te nie wyglądają estetycznie. Dlatego często wstydząc się swojego problemu izolują się od otoczenia, co stanowi dodatkowy problem społeczny. Najlepiej o tym wiedzą pielęgniarki, których rola w procesie leczenia ran jest nie do przecenienia” – mówi prof. Maria Szewczyk, kierownik Zakładu Pielęgniarstwa Chirurgicznego Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy, ekspert kampanii „Zdrowi Wiekowi”.
Istnieje możliwość skutecznego leczenia takich ran za pomocą innowacyjnych opatrunków specjalistycznych, które są refundowane. Jednaj jeden taki opatrunek na refundowaną receptę to wydatek rzędu kilku-kilkunastu złotych, a zmienia się je co kilka dni. Dlatego z nowoczesnych sposobów leczenia korzysta mniej niż 20 proc. osób dotkniętych problemem.
„Zdrowi Wiekowi” to kampania skierowana do seniorów oraz ich opiekunów, czyli wszystkich, którzy troszczą się o zdrowie swoich rodziców czy starszych krewnych. Jej celem jest poprawa wiedzy Polaków, w jaki sposób świadomie pomagać seniorom żyć zdrowiej i poprawić komfort ich codziennego życia.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: IKA