Rak szyjki macicy: lekarze wszyli pacjentce świński płat, by odtworzyć ścianę brzuszną
Zielonogórscy lekarze wszyli pacjentce z rozległym rakiem szyjki macicy, który naciekał na mięśnie, sztucznie wyhodowany świński płat. Operacja trwałaosiem godzin.

Jak czytamy w Gazecie Wyborczej, u 33-letniej mieszkanki Zachodniopomorskiego lekarze zdiagnozowali raka neuroendokrynnego szyjki macicy w 2019 r. Usunęli jej nie tylko szyjkę, ale także macicę i jajniki. Po trzech latach nowotwór dał wznowę i naciekał na pęcherz, jelito cienkie i grube oraz rozlegle na dolną ścianę brzucha i mięśnie.
Pacjentka była konsultowana w kilku ośrodkach, ale w żadnym lekarze nie podjęli się jej leczenia. Zdecydowali się na to specjaliści ze Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze.
Rak szyjki macicy: lekarze wszyli pacjentce sztucznie wyhodowany świński płat
“Operacja trwała osiem godzin i faktycznie była radykalna. Zielonogórscy lekarze wycięli pacjentce część pęcherza, jelita cienkiego i jelita grubego (zespolenia były możliwe i obeszło się bez konieczności wykonania stomii), wycięto także przerzuty do otrzewnej i mięśni.” - czytamy w GW.
W czasie operacji wykonano także dootrzewnową chemioterapię, by zabić najmniejsze ogniska raka. Następnie odtworzyli ścianę brzuszną przy pomocy sztuczne wyhodowanego świńskiego płata.
Jak wyjaśnia w gazecie prof. dr hab. n. med. Dawid Murawa, szef Kliniki Chirurgii Onkologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, który zabieg wykonał, “to technika często wykorzystywana na Zachodzie, niestety w Polsce to rzadkość, jeśli nie nowość. Być może także dlatego, że procedura wszczepienia macierzy nie jest refundowana przez NFZ, a sama siatka kosztuje ok. 12 tys. zł”.
Dodaje, że zabieg daje potencjalne szanse na całkowite wyleczenie.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Cytologia płynna z testem HPV-DNA powinna być standardem we wczesnym wykrywaniu raka szyjki macicy
“Oblicza Medycyny”. Sztuczna inteligencja pomaga w diagnostyce raka szyjki macicy
Źródło: Puls Medycyny