Rabka nadal walczy z NFZ
„To niebywały skandal, przykład niekompetencji i skrajnej arogancji wobec porządku prawnego” – tak Małgorzata Skwarek, prezes Szpitala Miejskiego w Rabce (woj. małopolskie), nazwała decyzję krakowskiej prokuratury o nie wszczynaniu śledztwa w sprawie nieprawidłowości, do jakich miało dojść podczas kontaktowania świadczeń przez małopolski oddział NFZ.
W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez zarząd Szpitala po odmowie wszczęcia postępowania padły ostre słowa: „Prokurator nie dokonał samodzielnej analizy przepisów ustawy, lecz oparł się na absurdalnej interpretacji przepisów prawa przez osobę, przeciwko której zostały sformułowane zarzuty naruszenia prawa. (…) Prokurator najwyraźniej nie zadał sobie trudu zaznajomienia z przesłanym materiałem dowodowym. Wszystko wskazuje na to, że nie zapoznał się z obowiązującymi przepisami prawa, w tym Zarządzeniami Prezesa NFZ. (…) Prokuratura uznała wielokrotne kłamstwa i niewiarygodne bezpodstawne interpretowanie na własny użytek „prawa” przez osobę, przeciwko której skierowane są zarzuty, za punkt odniesienia i wiarygodny materiał służący podejmowaniu wiążących decyzji. Prokurator nie przeprowadził żadnych dowodów i odmówił prawdziwości oświadczeń poszkodowanego, natomiast dał wiarę oświadczeniom osoby, przeciwko której w głównej mierze skierowane są zarzuty naruszenia prawa. Takie postępowanie jest dla poszkodowanego czymś całkowicie niezrozumiałym i jak się wydaje na gruncie obowiązującego prawa niedopuszczalnym…”.
Dlatego też Szpital w Rabce postanowił złożyć zażalenie na postępowanie prokuratora rozpatrującego wniosek. Walka trwa.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor