PZH: spadek zakażeń ospą wietrzną w minionym roku. To efekt obostrzeń sanitarnych
W ubiegłym roku na ospę wietrzną zachorowało 57 674 Polaków wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny. To ponad trzy razy mniej niż dwa lata temu.

W 2021 r. potwierdzono w Polsce 57,6 tys. przypadków ospy; w 2020 - 71,5 tys., w 2019 - 180 tys.
Spadek zakażeń to efekt obostrzeń sanitarnych związanych z COVID-19
Eksperci podnoszą, że spadek liczby przypadków ma związek m.in. z obostrzeniami, jakie wprowadzono w związku z pandemią COVID-19, a które skutkują m.in. ograniczeniem kontaktów międzyludzkich, noszeniem maseczek i zwiększonym dystansem społecznym.
Ospa jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób zakaźnych. Najczęstszym źródłem zakażenia jest bezpośredni kontakt z chorym i droga kropelkowa.
Do głównych objawów ospy należą: swędząca wysypka grudkowo-pęcherzykowa na tułowiu, twarzy, owłosionej skórze głowy, kończynach, błonach śluzowych, gorączka, złe samopoczucie, bóle głowy i mięśni, a także powiększenie węzłów chłonnych.
Przed ospą chronią dwie dawki szczepionki
U kilku procent chorych mogą wystąpić groźne powikłania. Do najczęstszych należą zakażenia bakteryjne skóry, które mogą powodować powstanie szpecących blizn, objawy neurologiczne (zapalenie móżdżku, mózgu czy opon mózgowo-rdzeniowych) oraz ostra małopłytkowość.
Szczepionkę przeciw ospie wietrznej podaje się podskórnie, w dwóch dawkach.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Zarazy dziesiątkowały ludzkość od tysięcy lat
Ospa wietrzna osłabia odporność na długie tygodnie
Źródło: Puls Medycyny