Przymusowa kastracja pedofilów

Redakcja
opublikowano: 12-09-2008, 00:00

„Nie jestem zwolennikiem przymusowej chemicznej kastracji, ale jestem wdzięczny za wywołanie tematu” - skomentował pomysł resortu zdrowia i premiera Donalda Tuska, seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Kastracja farmakologiczna to leki obniżające poziom testosteronu, dostępne na receptę. ”Sprawiają one, że popęd jest mniejszy, nie mogą go jednak zlikwidować całkowicie, gdyż zależy on także od psychiki i dlatego konieczna jest współpraca z pacjentem” – podkreśla znany seksuolog.

Według zapowiedzi minister zdrowia, najpóźniej za miesiąc do Sejmu ma trafić projekt ustawy o przymusowej, farmakologicznej kastracji pedofilów-recydywistów. Przyspieszenie prac nad przepisami nakazał szef rządu. "Jeśli ktoś skrzywdził dziecko na całe życie, to nie mam w tym przypadku skrupułów, w pełni popieram premiera w takim radykalizmie" - podkreśliła Ewa Kopacz.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.