Prof. Szczylik: za półtora roku uderzy w nas narastająca fala nowotworów
Szósty dzień "Białego Miasteczka" protestujący medycy poświęcili problemom onkologii. - Nowotwory w Polsce nadal rozpoznawane są bardzo późno - mówił onkolog prof. Cezary Szczylik.
11 września odbył się wielki protest pracowników ochrony zdrowia, w którym wzięło, według szacunków organizatorów, nawet 30 tysięcy medyków. Po zakończeniu protestu w pobliżu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów stanęło “Białe Miasteczko”. Przez kolejny tydzień obecni na nim profesjonaliści medyczni podejmują wybrany temat ważny dla systemu ochrony zdrowia i pacjentów. 16 września został poświęcony problemom polskiej onkologii.
Białe Miasteczko 2.0
— Wojciech Szaraniec (@Szaraniec_MD) September 16, 2021
Dzień 6. ❤️✌️
Dzisiaj dzień onkologii pic.twitter.com/CXnTfBks3E
Prof. Szczylik: nowotwory w Polsce nadal rozpoznawane są bardzo późno
Na konferencji otwierającej szósty dzień "Białego Miasteczka" głos zabrał prof. dr hab. n. med. Cezary Szczylik.
- Od lat środowisko medyczne, ale przede wszystkim pacjenci, walczymy o to, żeby poziom opieki onkologicznej w Polsce równał się do standardów Unii Europejskiej czy Stanów Zjednoczonych - zaznaczył onkolog.
- Nowotwory w Polsce nadal rozpoznawane są bardzo późno. Pandemia spowodowała, że wielu pacjentów i pacjentek “uciekło” od wczesnych badań, które nie dość, że są niedoskonałe, to zostały sparaliżowane tak naprawdę efektem strachu przed zanurzeniem się w poradnie, w obszary systemu opieki zdrowotnej - wyjaśnił ekspert.
W niektórych województwach 90 proc. kobiet nie zgłosiło się na planowaną mammografię
Onkolog odniósł się też do, w jego ocenie, porażającego przykładu, i wskazał, że w niektórych województwach na planowane badania mammograficzne nie zgłosiło się ponad 90 procent kobiet.
- Po półtora roku trafi do nas narastająca fala, m.in. nowotworów piersi, w bardzo późnym stopniu zaawansowania - zwrócił uwagę.
Te problemy, jak wskazał, związane są nie tylko z pandemią, lecz także z nakładami i organizacją opieki onkologicznej w kraju.
Codziennie w "Białym Miasteczku" omawiany jest też jeden z postulatów protestujących pracowników ochrony zdrowia. Piotr Pisula z Porozumienia Rezydentów wskazał, że w czwartek jest to zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom. Temat ten, jak zaznaczył, jest szczególnie ważny w kontekście onkologii.
- Mamy w tej chwili prawie epidemię chorób onkologicznych i to nie po prostu chorób onkologicznych, ale pacjentów z chorobami, które zostały przeoczone, pacjentów, którzy nie otrzymali w odpowiednim czasie diagnostyki i bardzo późno zgłaszają się na leczenie. Dziś dla pacjentów to oznacza, że przychodzą do nas, kiedy jest już często za późno - powiedział Pisula.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Choroby krwi – ważna rola lekarza POZ w ich wczesnym wykrywaniu
Źródło: Puls Medycyny