Prof. Szaflik broni się

  • Agnieszka Katrynicz
opublikowano: 21-08-2012, 14:52

Prof. Jerzy Szaflik wydał oświadczenie w którym podkreśla, że jego odwołanie z funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie okulistyki oraz stawiane mu zarzuty są bezpodstawne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W oświadczeniu prof. Jerzego Szaflika można przeczytać: „W związku z  informacją o odwołaniu mnie z funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie okulistyki, dyrektora Banku Tkanek Oka w Warszawie i członka Krajowej Rady Transplantacyjnej oraz o zawiadomieniu złożonym w CBA, oświadczam, że działania Ministerstwa Zdrowia są dla mnie niezrozumiałe i podjęte z nieczytelnych powodów. Czuję się nimi zniesławiony i poniżony.

None
None

Wbrew płynącym z komunikatów sugestiom, nie istnieje żaden kontekst korupcyjny jak to określono „niejasności proceduralnych w zakresie przeszczepu rogówki w Polsce”.

W trakcie rozmowy z ministrem zdrowia nie przedstawiono mi żadnych zarzutów dotyczących wykonywania funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie okulistyki lub członka Krajowej Rady Transplantacyjnej, jak również odnoszących się do mojej pracy na stanowisku dyrektora Banku Tkanek Oka. W związku z tym postanowiłem odwołać się od decyzji ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza do sądu pracy, niezależnie od innych kroków prawnych, które zamierzam podjąć w obronie mojego dobrego imienia oraz renomy prowadzonej przeze mnie praktyki lekarskiej.
Bank Tkanek Oka, którego byłem inicjatorem, założycielem i szefem od chwili jego powstania, tj. od 17 lat, realizował swoje zadania zgodnie z obowiązującymi go przepisami i zasadami; jest placówką nowoczesną, zorganizowaną zgodnie z wytycznymi międzynarodowych organizacji, stosuje najnowsze technologie. Płatki rogówkowe Bank przekazuje wyłącznie Klinicznemu Szpitalowi Okulistycznemu w Warszawie lub ośrodkom współpracującym, które je pozyskały; każde pobranie i każde przekazanie płatka rogówkowego od 1995 r. do chwili obecnej można łatwo skontrolować.

Nie poczuwam się do jakichkolwiek zaniedbań w pełnionej  od 14 lat funkcji krajowego konsultanta oraz dyrektora Banku Tkanek Oka.

Centrum Mikrochirurgii Oka „Laser”, którego jestem właścicielem, a nie dyrektorem, nie współpracuje ani nigdy nie współpracowało z Bankiem Tkanek Oka w Warszawie i nigdy nie otrzymywało rogówek z tego Banku. „Laser”, w którym sporadycznie (w 2011 r. – 3 przeszczepy, w 2012 r. – 4 przeszczepy), operowano pacjentów wymagających pilnego przeszczepu rogówki, spełnia wymagania kadrowe, sprzętowe i lokalowe do wykonywania tych zabiegów. Materiał do przeszczepów Centrum uzyskiwało z banku tkanek w Zabrzu i w 2012 r. z banku w Lublinie, tylko w przypadkach braku zapotrzebowania na rogówki z innych ośrodków.
W 1989 r. byłem docentem Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach. Zarejestrowałem wtedy prywatny gabinet okulistyczny, w którym udzielałem porad okulistycznych. Głównym powodem mojej prywatnej działalności lekarskiej, było i jest, zapewnienie transparentnych stosunków pacjent – lekarz.
Przez 43 lata praktyki lekarskiej nie spotkał mnie nigdy zarzut korupcji”.


Jak podkreśla profesor, jego prywatna praktyka nie ma kontraktu z NFZ-em i nigdy o taki się nie ubiegała, a Centrum Mikrochirurgii Oka „Laser” jest kierowane przez dyrektora, a on jedynie 5-6 razy w miesiącu udziela prywatnych konsultacji lub wykonuje operacje.


„Po rozpoczęciu przeze mnie pracy w Warszawie, w Klinice Okulistyki wykonywaliśmy 60-80 przeszczepów rogówki rocznie. Żaden z czterech polskich ośrodków, dokonujących wówczas przeszczepów rogówki, nie wykonywał ich więcej. W przekonaniu, że zorganizowanie banku rogówki jest niezbędne dla zwiększenia ilości przeszczepów, rozpocząłem żmudne starania i dzięki zrozumieniu i pomocy ówczesnego ministra zdrowia (Zbigniewa Religi – przyp. red), w 1995 r. udało się uruchomić Bank Tkanek Oka w Warszawie. W rezultacie, z roku na rok zwiększano liczbę pobrań rogówki, aby w 2011 roku osiągnąć 564 pobrania. Dawcy pochodzą z Warszawy i okolicy, a przeszczepy wykonywane są u pacjentów z całej Polski. Pozwoliło to wykonać 318 przeszczepów, w tym 262 w kierowanym przeze mnie Klinicznym Szpitalu Okulistycznym.


Te wyniki, a nie pomówienia mówią prawdę o jakości i skuteczności pracy, jaką wykonywałem dla dobra pacjentów. Będę ją kontynuował  tak długo, jak pozwolą mi na to siły” – czytamy w oświadczeniu prof. Jerzego Szaflika.
AK

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: AK

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.