Prof. Jan Szczegielniak: Rozszerzenie rehabilitacji pocovidowej na całą Polskę to krok w dobrym kierunku
Prof. Jan Szczegielniak: Rozszerzenie rehabilitacji pocovidowej na całą Polskę to krok w dobrym kierunku
aktualizacja: 02-04-2021, 13:57
Bez wątpienia byłby to krok w dobrym kierunku, biorąc pod uwagę stale zwiększające się potrzeby zdrowotne w tym zakresie. Choruje przecież coraz więcej osób, a powikłania wymagające rehabilitacji ujawniają się także u tych, którzy przeszli infekcję w sposób skąpoobjawowy” — mówi konsultant krajowy w dziedzinie fizjoterapii dr hab. n. med. Jan Szczegielniak, prof. nadzw., przedstawiając szczegóły programu rehabilitacji pocovidowej.
Kiedy wystartował program rehabilitacji pocovidowej w ośrodku w Głuchołazach? Ilu pacjentów dotychczas z niego skorzystało?
Pilotażowy program rehabilitacji pocovidowej jest realizowany w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w Głuchołazach im. św. Jana Pawła II od 1 września ubiegłego roku. Jego start był możliwy dzięki staraniom przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz oczywiście personelu szpitala w Głuchołazach. Jest to pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcie w Polsce i, jak się wydaje, jedno z pierwszych na świecie.
Program jest przeznaczony dla pacjentów po przebyciu zakażenia koronawirusem z utrzymującymi się objawami. Jego głównym celem jest ocena efektywności autorskiego modelu rehabilitacji, wdrażanego u chorych z objawami ograniczenia możliwości wysiłkowych, zaburzeniami czynności wentylacyjnej i występującą dusznością, obserwowanymi u osób, które przeszyły infekcję wywołaną przez wirusa SARS-CoV-2. W praktyce dość szybko okazało się jednak, że COVID-19 ma bardzo zróżnicowany obraz kliniczny i szereg objawów dodatkowych, które także często wymagają interwencji fizjoterapeutycznych. Dotychczas z programu skorzystało ok. 600 pacjentów. U większości z nich obserwujemy poprawę tolerancji wysiłkowej i ograniczenie występującej duszności. Można więc uznać, że zastosowany u tych osób program spełnia swoje podstawowe założenie związane z poprawą jakości życia i przywracaniem sprawności, umożliwiającej powrót do aktywności zawodowej.

Jakie są kryteria kwalifikacyjne do programu? Jak wygląda ścieżka pacjenta?
Skierowanie do programu wystawia pacjentowi jego lekarz prowadzący. Cykl rehabilitacji każdego pacjenta trwa 21 dni, choć w uzasadnionych medycznie przypadkach działania fizjoterapeutyczne mogą być przedłużone. Do każdego z pięciu modeli rehabilitacji, różniących się intensywnością wysiłku fizycznego, pacjenci są kwalifikowani na podstawie m.in. oceny tolerancji wysiłkowej, występujących zaburzeń czynności wentylacyjnej, duszności, ogólnego poziomu sprawności oraz występujących objawów dodatkowych. Rodzaj i intensywność wysiłku fizycznego oraz formy i środki fizjoterapii są dobierane na podstawie wstępnej diagnostyki czynnościowej dla każdego pacjenta indywidualnie, z uwzględnieniem jego możliwości i potrzeb.
Warto dodać, że zadaniem programu pilotażowego była także ocena potrzeb związanych z występującymi objawami dodatkowymi. Dlatego program rehabilitacji obejmuje także zabiegi związane m.in. z niwelowaniem objawów neurologicznych czy ze strony narządu ruchu.
Ile trwa taka pocovidowa rehabilitacja? Jacy specjaliści wchodzą w skład zespołu opiekującego się pacjentem?
Trzytygodniowy cykl zabiegów kończy się ponowną oceną stanu pacjenta i końcową oceną efektów rehabilitacji. Część chorych wymaga dalszej, często specjalistycznej rehabilitacji. U niektórych, ze względu na utrzymujące lub pogłębiające się dolegliwości, konieczna jest dalsza diagnostyka i specjalistyczne leczenie.
Podstawę zespołu uczestniczącego w procesie rehabilitacji stanowią fizjoterapeuci. Oczywiście pacjenci mają także zapewnioną opiekę lekarską (internistyczną i pulmonologiczną), pielęgniarską i psychologiczną, a w określonych przypadkach także konsultację specjalistyczną, np. psychiatryczną lub kardiologiczną. Ideałem byłoby oczywiście dalsze monitorowanie stanu pacjentów po zakończeniu programu rehabilitacji pocovidowej. W chwili obecnej wymagałoby to jednak wsparcia technicznego, związanego z pozyskiwaniem i przetwarzaniem informacji. Chorzy otrzymują szczegółowe zalecenia dotyczące zakresu i ewentualnej konieczności dalszej rehabilitacji (wraz z informacją o ich możliwościach wysiłkowych) i aktywności fizycznej oraz ewentualnej potrzeby dalszych konsultacji specjalistycznych, np. z psychologiem czy psychiatrą.
Minister Adam Niedzielski informował, że program rehabilitacji pocovidowej docelowo obejmie cały kraj. Czy już coś wiadomo o szczegółach tego projektu?
Jestem pewien, że ten problem dostrzega zarówno Ministerstwo Zdrowia, NFZ, jak i Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, opracowując rekomendacje dla tej grupy osób z długo utrzymującymi się objawami po zakażeniu koronawirusem i wymagających rehabilitacji. Należy wziąć pod uwagę stale zwiększające się w tym zakresie potrzeby zdrowotne. Choruje przecież coraz więcej osób, a powikłania wymagające rehabilitacji dotyczą często także tych, które przebyły zakażenie skąpoobjawowo. Przyjmując, że tylko u części pacjentów po zakażeniu koronawirusem będą występowały długo utrzymujące się objawy wymagające fizjoterapii, to, przy tej skali zakażeń i zachorowań, mówimy o dość licznej grupie osób.
Oczywiście, program rehabilitacji przeznaczony dla tej grupy stanowi duże wyzwanie organizacyjne i logistyczne. Należy jednak przyjąć, że część pacjentów wymagałaby rehabilitacji prowadzonej w warunkach ambulatoryjnych, a stacjonarna byłaby zarezerwowana zapewne dla najbardziej obciążonych chorych, wymagających pobytu szpitalnego. Biorąc pod uwagę zarówno czas utrzymywania się objawów, jak i ich natężenie, ważne jest określenie kryteriów, według których chorzy będą kwalifikowani do odpowiednich zakresów rehabilitacji.
Coraz więcej wiadomo o powikłaniach w przebiegu COVID-19 i potencjalnych skutkach zdrowotnych. Jakie powikłania występują najczęściej u rehabilitowanych pacjentów — czy są one determinowane ciężkim lub łagodnym przebiegiem infekcji?
W miarę realizacji programu rehabilitacji pocovidowej musieliśmy częściowo zrewidować jego założenia. Początkowo spodziewaliśmy się, że zostaną nim objęte w większości osoby, które przeszły COVID-19 w sposób ciężki, np. z koniecznością hospitalizacji na oddziale zakaźnym lub intensywnej terapii. Z czasem okazało się jednak, że fizjoterapii mogą wymagać także pacjenci po stosunkowo łagodnie przebiegającej infekcji. Ponadto byliśmy przekonani, że trafią do nas głównie seniorzy z grupy wysokiego ryzyka — z chorobami współistniejącymi. Dziś wiemy już, że zarówno choroba, jak i jej długoterminowe skutki zdrowotne dotyczą też osób młodszych. Wiadomo zresztą, że na COVID-19 chorują także dzieci i jest to grupa wymagająca nie tylko opieki, ale również specjalistycznego programu rehabilitacji pediatrycznej.
Dowiedzieliśmy się też, że obraz kliniczny infekcji jest bardzo zróżnicowany i składa się na niego szereg objawów ze strony wielu układów i narządów. Również utrzymywanie się symptomów w czasie jest różnorodne — niektóre dolegliwości pacjenci odczuwają powyżej kilku lub nawet kilkunastu tygodni. Najczęściej stykamy się z objawami ze strony narządu ruchu, np. długotrwałymi bólami mięśni i stawów; układu nerwowego związanymi z zaburzeniami równowagi i koordynacji oraz zaburzeniami funkcji poznawczych i pamięci. Często spotykane są też objawy związane ze stanami lękowymi i występującą depresją. W początkowej fazie programu skupiliśmy się na objawach związanych z zaburzeniami układu oddechowego, ale szereg długo utrzymujących się objawów dodatkowych zmusił nas do modyfikacji pierwotnych założeń. Stąd też pewna trudność w jasnym i precyzyjnym określeniu kryteriów przyjęcia na ten rodzaj rehabilitacji.
Jakiego rodzaju działania rehabilitacyjne są wdrażane przy tak zróżnicowanym obrazie powikłań?
W trakcie trwającego trzy tygodnie cyklu pacjent otrzymuje dziennie ok. 5-8 procedur, w tym związanych z obciążaniem indywidualnie dobranym do jego możliwości i potrzeb wysiłkiem fizycznym. Podstawowym celem rehabilitacji jest redukcja występującej duszności oraz poprawa tolerancji wysiłkowej z uwzględnieniem wymienianych wcześniej i występujących objawów dodatkowych. Przykładem tych dodatkowych procedur jest np. wykorzystanie w naszym ośrodku wirtualnej rzeczywistości w treningach relaksacyjnych oraz zaburzeniach równowagi i koordynacji.
O KIM MOWA
Dr hab. n. med. Jan Szczegielniak, prof. nadzw. Politechniki Opolskiej, jest specjalistą fizjoterapii i rehabilitacji ruchowej, konsultantem krajowym w dziedzinie fizjoterapii. Kieruje programem rehabilitacji pocovidowej, realizowanym w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA im. św. Jana Pawła II w Głuchołazach.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Ministerstwo Zdrowia: rusza rehabilitacja pocovidowa
Źródło: Puls Medycyny
Bez wątpienia byłby to krok w dobrym kierunku, biorąc pod uwagę stale zwiększające się potrzeby zdrowotne w tym zakresie. Choruje przecież coraz więcej osób, a powikłania wymagające rehabilitacji ujawniają się także u tych, którzy przeszli infekcję w sposób skąpoobjawowy” — mówi konsultant krajowy w dziedzinie fizjoterapii dr hab. n. med. Jan Szczegielniak, prof. nadzw., przedstawiając szczegóły programu rehabilitacji pocovidowej.
Kiedy wystartował program rehabilitacji pocovidowej w ośrodku w Głuchołazach? Ilu pacjentów dotychczas z niego skorzystało?
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach