Pomoc szpitalom na trzy sposoby
Prezydent Aleksander Kwaśniewski złożył w Sejmie poprawiony projekt ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji ZOZ. W Sejmie są również konkurencyjne propozycje partii opozycyjnych.
Rząd liczy, że tym razem uda się przegłosować ustawę, którą odrzucił wcześniej Sejm. Tymczasem już wiadomo, że opozycja będzie głosować przeciw niej, ponieważ wejście w życie proponowanych rozwiązań rozpoczęłoby, jej zdaniem, proces przekształcania szpitali, z czym należy poczekać. ?Nie chcemy otwierać furtki do upadłości szpitali - argumentuje Bolesław Piecha z Prawa i Sprawiedliwości. - Najpierw musimy dysponować rejestrem usług i planami sieci szpitali, wtedy można je zamykać, przekształcać czy prywatyzować".
Platforma Obywatelska i PiS zgłosiły własne projekty ustaw, które ograniczają się do umożliwienia spłaty zadłużenia szpitali wobec pracowników. Między projektami są jednak różnice. PO przewiduje udzielenie ZOZ-om pożyczek, które po spłaceniu zobowiązań wobec pracowników i zrzeczeniu się roszczeń wobec Skarbu Państwa, byłyby umarzane. Pieniądze na pożyczki pochodziłyby z zarezerwowanych w ustawie budżetowej 2,2 mld zł. Pożyczki byłyby oprocentowane w wysokości 3 proc., a pierwszą ratę szpitale spłacałyby po 12 miesiącach, przy czym kwota główna mogłaby być umorzona. Według PiS, zobowiązania szpitali z tytułu ustawy o 203 zł są o wiele większe niż zarezerwowane 2,2 mld zł. Dlatego proponuje dodatkową, drugą transzę pożyczki w przyszłym roku, już po dokładnym poznaniu wysokości zobowiązań szpitali wobec pracowników. Według PiS, może to być 3-3,5 mld zł. W myśl projektu PiS, część pożyczki mogłaby zostać umorzona pod warunkiem przeprowadzenia programu restrukturyzacyjnego w szpitalu. Przez pierwszy rok szpitale nie musiałyby w ogóle spłacać zaciągniętej pożyczki.
Opozycja obawia się, że jej projekty w ogóle nie wejdą pod obrady Sejmu. ?Dziwi mnie decyzja przewodniczącej Komisji Zdrowia, aby rozpoczynać prace nad ustawą prezydencką - mówi B. Piecha. - To oznacza, że będzie rozpatrywany tylko jeden projekt - rządowy, a do komisji powinny zostać skierowane wszystkie trzy projekty".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna Gwozdowska