Polio wróci? Prof. Gut uspokaja: magazyny są pełne szczepionek z żywym wirusem

EG/PAP
opublikowano: 16-08-2022, 12:27

Zdaniem wirusologa prof. Włodzimierza Guta, potwierdzenie nowych, nadal pojedynczych, przypadków polio nie świadczy jeszcze o ryzyku powrotu choroby na skalę taką, jak pamiętamy z przeszłości.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Polio wciąż występuje endemicznie w Afganistanie i Pakistanie, ale ostatnio pojedyncze przypadki wykrywane są w innych krajach.
Polio wciąż występuje endemicznie w Afganistanie i Pakistanie, ale ostatnio pojedyncze przypadki wykrywane są w innych krajach.
iStock

Prof. Gut odniósł się do informacji Centrum Prewencji i Kontroli Chorób, które podało, że w lipcu 2022 r. wykryto w hrabstwie Rockland w pobliżu Nowego Jorku pierwszy w USA przypadek polio od prawie 10 lat.

– To, czy dana choroba wirusowa powróci, zależy od poziomu wyszczepienia populacji. Im więcej osób jest zaszczepionych, tym większa jest odporność zbiorowa przed chorobami zakaźnymi - wyjaśnił.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nawrót polio w USA? Wirus nie występował tu od lat

Modyfikacja szczepionek przeciwko polio

Jak podał Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, próg odporności zbiorowej wymaga 90-95 proc. populacji zaszczepionej. Dzięki takiej odporności szczepienie chroni nie tylko osobę zaszczepioną, ale też najsłabszych, którzy nie mogą być zaszczepieni ze względu na przeciwwskazania; między innymi dotyczy to dzieci i dorosłych przewlekle chorych. Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego ostatni przypadek polio wystąpił w Polsce w 1984 r. Zarówno Polska, jak i cały region Europejski WHO są oficjalnie wolne od tej choroby od 2002 r.

Prof. Gut podkreślił, że szczepienie przeciw polio ujęte jest w kalendarzu szczepień, ale szczepionki zostały zmodyfikowane.

– Wcześniej była szczepionka z żywym, ale osłabionym wirusem, która tworzyła barierę jelitową. Taka szczepionka uniemożliwiała pojawienie się dzikich szczepów wirusa. Potem wprowadzono szczepionki zabite - powiedział.

Szczepionki przeciwko polio - czym różnią się żywe od zabitych?

Zdaniem prof. Guta, wprowadzenie szczepionek zabitych chroni osoby zaszczepione przed polio, ale nie tworzy bariery jelitowej.

– Jest to dość istotne, bo wirus namnaża się w jelitach i prowadzi do porażenia nerwów. Jeżeli wirus trafi na osobę, która nie ma bariery jelitowej, i przeniesie się z jednego organizmu do drugiego, to otrzymujemy szczep chorobotwórczy wywodzący się ze szczepionki - wyjaśnił i dodał, że "kolejne przeniesienia pozwalają wirusowi odzyskiwać chorobotwórczość".

– Szczepionki żywe są najbardziej pożądane, ale jednocześnie najbardziej ryzykowne, bo wirus może zmutować i wywołać zakażenie u osoby niezaszczepionej. Z drugiej strony, szczepionki zabite tworzą barierę w formie przeciwciał, ale nie tworzą bariery jelitowej - podkreślił.

Polio wciąż występuje endemicznie w Afganistanie i Pakistanie, ale ostatnio pojedyncze przypadki wykrywane są w innych krajach. Według prof. Guta polio nie wróci w takiej skali zachorowań, jak przed laty.

– Gdyby zaistniało takie zagrożenie, to wtedy na całym świecie uruchomione zostaną zapasy żywej szczepionki. Magazyny są cały czas pełne - właśnie na wypadek pojawienia się takiej sytuacji - podsumował.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W Londynie rozprzestrzenia się polio. Rusza kampania informacyjna dotycząca szczepień

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.