POChP: leczenie celowane
Firma Nycomed wystąpiła o rejestrację leku roflumilast, który został zaprojektowany specjalnie do terapii przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Wyniki kontrolowanych placebo badań III fazy zaprezentowane podczas tegorocznego kongresu Europejskiego Towarzystwa Chorób Układu Oddechowego wskazują, że roflumilast istotnie zmniejsza liczbę zaostrzeń POChP u pacjentów z umiarkowaną i ciężką postacią tej choroby.
W badaniach 6-miesięcznych uczestniczyli pacjenci z POChP, mający powyżej 40 lat i stale od co najmniej 10 lat wypalający minimalnie paczkę papierosów dziennie. Porównywano w nich efekty kliniczne stosowania roflumilastu oraz placebo w połączeniu z wziewnymi, długodziałającymi lekami rozszerzającymi oskrzela.
U chorych stosujących roflumilast i salmeterol odnotowano zmniejszenie liczby zaostrzeń POChP o 40 proc. w porównaniu do chorych leczonych samym salmeterolem. Wśród chorych przyjmujących roflumilast w połączeniu z tiotropium zmniejszenie liczby zaostrzeń wyniosło 27 proc. w porównaniu do chorych stosujących tylko tiotropium.
Do badań rocznych kwalifikowano pacjentów z POChP, w wieku powyżej 40 lat, którzy aktualnie lub w przeszłości palili papierosy. Warunkiem włączenia do badania było udokumentowane przynajmniej jedno zaostrzenie choroby oraz parametr FEV1 ≤ 50 proc.
W porównaniu do placebo u chorych objętych terapią roflumilastem znacząco zredukowana została liczba zaostrzeń oraz poprawiła się czynność płuc. Średnia liczba zaostrzeń - od umiarkowanych po ciężkie – wyniosła u pacjentów stosujących roflumilast 1,14/rok, podczas gdy u pacjentów z grupy placebo – 1,37/rok, co oznacza poprawę o 17 proc. Ponadto u chorych leczonych roflumilastem wykazano wyraźne, tj. 16-procentowe zmniejszenie liczby zaostrzeń wymagających zastosowania antybiotyków lub doustnych kortykosteroidów.
Roflumilast był ogólnie dobrze tolerowany. Najczęściej zgłaszanymi działaniami niepożądanymi we wszystkich czterech badaniach były nudności, biegunka i utrata masy ciała. Objawy te miały nasilenie łagodne lub umiarkowane i zwykle ustępowały po kilku tygodniach stosowania leku. Dodatkową zaletą nowego leku jest to, że ma on postać tabletki doustnej, stosowanej raz dziennie.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka