Piontkowski o niezaszczepionych nauczycielach: wśród nich są osoby z przeciwwskazaniami
Trzeba pamiętać, że w grupie kilkunastu procent nauczycieli niezaszczepionych są także osoby mające jakieś choroby, które są przeciwwskazaniem do zaszczepienia - zwrócił uwagę wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski w kontekście ewentualnego obowiązku szczepień dla nauczycieli.

Wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski był gościem Programu Pierwszego Polskiego Radia, gdzie był pytany m.in. o powrót do nauki stacjonarnej po świątecznej przerwie i szczepienia nauczycieli.
Nauka stacjonarna od 10 stycznia
Ze względu na sytuację epidemiczną przerwa świąteczna potrwa do 9 stycznia i uczniowie wrócą do nauki 10 stycznia.
Wiceminister Piontkowski podkreślił, że tryb nauki (zdalny lub stacjonarny) zależy od tego, jak będzie rozwijała się pandemia.
- Musimy elastycznie reagować na sytuację epidemiczną. Obecne prognozy wskazują na to, że powoli, na szczęście, czwarta fala epidemii opada. To oczywiście będzie miało wpływ na sytuację w szkole i na początku stycznia będzie można wrócić do nauki w szkole - wskazał.
Piontkowski: większość nauczycieli się zaszczepiła
Wiceminister odniósł się również do ewentualnego obowiązku szczepień przeciwko COVID-19 dla nauczycieli. O takim rozwiązaniu na konferencji prasowej informował Adam Niedzielski - obowiązek miał początkowo dotyczyć medyków, nauczycieli i służb mundurowych. W kolejnych dniach minister zdrowia musiał jednak wycofać się z tego pomysłu, który nie uzyskał poparcia nawet w jego własnym politycznym obozie. Wiceminister Piontkowski na antenie radia przypomniał, że obecnie ok. 80 proc. nauczycieli jest już zaszczepionych.
- To chyba jedna z najbardziej wszczepionych grup zawodowych - stwierdził.
Jak przyznał, trwa dyskusja na temat wprowadzenia obowiązku szczepień dla nauczycieli. Przypomniał, że minister edukacji Przemysław Czarnek kilkakrotnie wypowiadał się w tej sprawie i zaznaczył, że MEiN "nie jest zwolennikiem przymusowych szczepień".
- Trzeba pamiętać, że w tej grupie kilkunastu procent nauczycieli niezaszczepionych są także osoby mające jakieś choroby, które są przeciwwskazaniem do zaszczepienia - powiedział Dariusz Piontkowski.
Obecnie zaszczepionych jest ponad 40 proc. dzieci powyżej 12. roku życia.
- Przypomnę, że od kilku dni jest możliwość zapisywania na szczepienie także dzieci najmłodszych, między 5 a 11 r.ż. Tu decyzja zależy przede wszystkim od rodziców, to oni muszą wyrazić wolę - zaznaczył wiceminister Piontkowski.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr Szułdrzyński: umiera ponad 50 proc. osób, które trafiają na oddział intensywnej terapii
Źródło: Puls Medycyny