Pielęgniarki protestują w stolicy
W południe w Warszawie ruszyła manifestacja pielęgniarek. Biały personel sprzeciwia się komercjalizacji i prywatyzacji służby zdrowia.
W piątą rocznicę powstania Białego Miasteczka, pielęgniarki z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz przedstawiciele „Sierpnia 80” protestowali na ulicach Warszawy. Z placu Defilad przeszli pod kancelarię prezesa Rady Ministrów niosąc transparenty z hasłami: „Tusku, Tusku wywieziemy cię na wózku", „Elity polityczne są patologiczne”, „Córeczka premiera bloguje, 2,5 miliona dzieci głoduje". W alejach Ujazdowskich przekazały swoje postulaty m.in. sprzeciw wobec komercjalizacji szpitali oraz żądania wprowadzenia norm zatrudnienia pielęgniarek i podwyżek płac. Pielęgniarki nie zgadają się również na przesunięcie wieku emerytalnego.

Manifestującym polskim pielęgniarkom towarzyszyli przedstawiciele związków zawodowych z Francji, Belgii, Niemiec, Austrii, Hiszpanii, Portugali oraz Wielkiej Brytanii. Były nawet plany utworzenia „Europejskiego Białego Miasteczka”, ale nie zgodził się na to Zarząd Dróg Miejskich.
Uczestnicy demonstracji nie skupili się wyłącznie na manifestowaniu swoich racji - w jej trakcie udzielili pomocy medycznej rannemu w kolizji drogowej kierowcy skutera, który na rogu ulicy Kruczej i Widok uderzył w tył samochodu osobowego.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM