Pertuzumab zmienia rokowania pacjentek z rakiem piersi
Pertuzumab zmienia rokowania pacjentek z rakiem piersi
Wyniki badania CLEOPATRA skłaniają do nowego spojrzenia na leczenie pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi HER2-dodatnim.
W trakcie kongresu ESMO pod koniec września w Madrycie zaprezentowano wyniki III fazy badań nad przeciwciałem monoklonalnym — pertuzumabem. Badanie CLEOPATRA dowiodło, że dodanie preparatu do standardowo stosowanej terapii trastuzumabem skojarzonej z chemioterapią docetakselem, wydłuża przeżycie pacjentek z nieleczonym wcześniej rakiem piersi HER2+ o 15,7 miesiąca.
Ostatecznie w ramieniu z pertuzumabem mediana przeżycia pacjentek wyniosła 56,5 miesiąca w stosunku do 40,8 miesiąca w ramieniu kontrolnym pacjentek leczonych trastuzumabem i chemioterapią. W ocenie dr Sandry Swain, kierującej zespołem badawczym z Washington Cancer Institute, 56,5-miesięczna mediana przeżycia całkowitego jest wynikiem bezprecedensowym w tym wskazaniu. „Potwierdza to, że pertuzumab powinien zostać włączony jako standard w schemacie pierwszej linii leczenia pacjentek z przerzutowym HER2-dodatnim rakiem piersi” — podkreślała dr Swain.
W badaniu przeprowadzonym w 204 centrach onkologicznych w 25 krajach uczestniczyła grupa 808 pacjentek, które losowo przydzielono do ramienia badanego oraz kontrolnego. Głównym punktem końcowym badania był czas wolny od progresji choroby, natomiast dodatkowe punkt końcowe dotyczyły przeżycia całkowitego (OS) oraz profilu bezpieczeństwa. W aktualizacji badania dowiedziono, że ryzyko śmierci w przypadku osób otrzymujących schemat z lekiem pertuzumab zostało zmniejszone o 32 proc. w porównaniu z pacjentkami z ramienia kontrolnego. Dodatkowo u osób z grupy pertuzumabu odnotowano 32-procentową redukcję ryzyka pogorszenia choroby lub śmierci, a w długookresowej obserwacji mediana PFS poprawiona została o ponad sześć miesięcy.
Wśród najczęstszych działań niepożądanych terapii z użyciem pertuzumabu odnotowano m.in. biegunkę, wysypki, zapalenie błon śluzowych, bóle głowy, infekcje górnych dróg oddechowych, swędzenie czy obniżenie poziomu białych krwinek ze współwystępującą gorączką. Jak jednak podkreśliła dr Sandra Swain, istotne w przypadku tego preparatu jest stwierdzone w badaniach długoterminowe bezpieczeństwo kardiologiczne.
KOMENTARZ
Cenne wydłużenie przeżycia chorych o ponad półtora roku
Dr hab. n. med. Krzysztof Krzemieniecki, kierownik Kliniki Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, specjalista onkologii klinicznej:
Jest jeszcze za wcześnie, żeby rozważać ewentualne zmiany wytycznych klinicznych w terapii zaawansowanego raka piersi, ale wyniki przedstawionego w trakcie kongresu ESMO programu badawczego CLEOPATRA wskazują, że lekarze onkolodzy powinni zmienić sposób myślenia o pierwszej linii terapii nowotworów z nadekspresją receptora HER2. Badanie CLEOPATRA pokazuje, że możemy uzyskać wydłużenie przeżycia pacjentek o ponad półtora roku. Niezwykle ważne jest także bezpieczeństwo badanego preparatu — pod względem toksyczności różnice w ramieniu kontrolnym oraz ramieniu z lekiem były znikome. Pacjentki leczone metodą skojarzoną — pertuzumabem, trastuzumabem oraz chemioterapią — przeżywają ponad cztery lata.
W innych nowotworach litych — np. w raku jelita grubego — pomimo zastosowania nowoczesnych, ukierunkowanych molekularnie metod leczenia, udało się nam osiągnąć granicę przeżycia na poziomie zaledwie dwóch lat. To pokazuje, że naprawdę warto zainwestować w tę formę leczenia i że trzeba ją upowszechnić. Niestety, obecnie w Polsce nie ma takich perspektyw. Pomimo pozytywnych rekomendacji AOTM, Ministerstwo Zdrowia nie włączyło tego leku do katalogu terapii refundowanych. Wszyscy jednak z niecierpliwością oczekujemy na ostateczną decyzję. Po opublikowaniu wyników badania CLEOPATRA, nam, onkologom, wydaje się iż ta złożona terapia powinna stać się nowym standardem. Obecnie na ten typ nowotworu choruje około 20 proc. pacjentek z rakiem piersi. Oczywiście, nie wszystkie z nich wymagają tej terapii, dlatego też jestem przekonany, że na tę formę leczenia powinniśmy znaleźć pieniądze w budżecie państwa.
Wyniki badania CLEOPATRA skłaniają do nowego spojrzenia na leczenie pacjentek z zaawansowanym rakiem piersi HER2-dodatnim.
W trakcie kongresu ESMO pod koniec września w Madrycie zaprezentowano wyniki III fazy badań nad przeciwciałem monoklonalnym — pertuzumabem. Badanie CLEOPATRA dowiodło, że dodanie preparatu do standardowo stosowanej terapii trastuzumabem skojarzonej z chemioterapią docetakselem, wydłuża przeżycie pacjentek z nieleczonym wcześniej rakiem piersi HER2+ o 15,7 miesiąca. Ostatecznie w ramieniu z pertuzumabem mediana przeżycia pacjentek wyniosła 56,5 miesiąca w stosunku do 40,8 miesiąca w ramieniu kontrolnym pacjentek leczonych trastuzumabem i chemioterapią. W ocenie dr Sandry Swain, kierującej zespołem badawczym z Washington Cancer Institute, 56,5-miesięczna mediana przeżycia całkowitego jest wynikiem bezprecedensowym w tym wskazaniu. „Potwierdza to, że pertuzumab powinien zostać włączony jako standard w schemacie pierwszej linii leczenia pacjentek z przerzutowym HER2-dodatnim rakiem piersi” — podkreślała dr Swain.W badaniu przeprowadzonym w 204 centrach onkologicznych w 25 krajach uczestniczyła grupa 808 pacjentek, które losowo przydzielono do ramienia badanego oraz kontrolnego. Głównym punktem końcowym badania był czas wolny od progresji choroby, natomiast dodatkowe punkt końcowe dotyczyły przeżycia całkowitego (OS) oraz profilu bezpieczeństwa. W aktualizacji badania dowiedziono, że ryzyko śmierci w przypadku osób otrzymujących schemat z lekiem pertuzumab zostało zmniejszone o 32 proc. w porównaniu z pacjentkami z ramienia kontrolnego. Dodatkowo u osób z grupy pertuzumabu odnotowano 32-procentową redukcję ryzyka pogorszenia choroby lub śmierci, a w długookresowej obserwacji mediana PFS poprawiona została o ponad sześć miesięcy. Wśród najczęstszych działań niepożądanych terapii z użyciem pertuzumabu odnotowano m.in. biegunkę, wysypki, zapalenie błon śluzowych, bóle głowy, infekcje górnych dróg oddechowych, swędzenie czy obniżenie poziomu białych krwinek ze współwystępującą gorączką. Jak jednak podkreśliła dr Sandra Swain, istotne w przypadku tego preparatu jest stwierdzone w badaniach długoterminowe bezpieczeństwo kardiologiczne. KOMENTARZ
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach