Pacjenci upominają się o terapię dla chorych na niewydolność serca
Prawie milion osób nie może pozostać bez odpowiedniego leczenia, a kolejnych kilka milionów zagrożonych niewydolnością serca zasługuje na dostęp do światowych standardów w zakresie leczenia – apelują organizacje pacjenckie.
Cztery organizacje – Polska Unia Organizacji Pacjentów, Polskie Stowarzyszenie Osób z Niewydolnością Serca, Instytut Człowieka Świadomego i Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pacjentów EcoSerce – zaapelowało do ministra zdrowia o refundację terapii złożonym lekiem sakubitryl+walsartan umożliwiającej chorym na niewydolność serca dotrwanie do przeszczepu i przedłużającej im życie. Pacjenci wskazują, że niewydolność serca obok innych chorób układu krążenia jest jednym z większych obciążeń dla systemu ochrony zdrowia, a jednocześnie polskie standardy jej leczenia nadal odbiegają od tych przyjętych w Europie. Brak właściwie dobranej i skutecznej terapii skutkuje zwiększoną ilością hospitalizacji, które dużo kosztują zarówno publicznego płatnika, jak i pacjentów.

„Tylko 50 procent chorych ma szansę na 5-letnie przeżycie, aż 11 procent umiera w pierwszym roku po hospitalizacji. Szereg trudności jakie towarzyszą pacjentom każdego dnia sprawia, że jakość codziennego funkcjonowania jest niezwykle niska. W wyniku tego pacjenci coraz częściej zapadają na depresję, nie mogą podejmować aktywności zawodowej, a życie rodzinne ulega degradacji. Prawie 80 procent pacjentów zdolnych do pracy nie może podejmować zawodowej aktywności, a to w znaczący sposób obciąża budżet państwa” – czytamy w stanowisku organizacji pacjenckich.
Pod apelem do Łukasza Szumowskiego podpisali się: Beata Ambroziewicz z Polskiej Unii Organizacji Pacjentów, Marta Kałużna-Oleksy z Polskiego Stowarzyszenia Osób z Niewydolnością Serca, Agnieszka Wołczenko z Ogólnopolskiego Stowarzyszenie Pacjentów EcoSerce i Marek Kustosz z Instytutu Człowieka Świadomego.
Źródło: PUOP
PRZECZYTAJ TAKŻE: Niewydolność serca to problem społeczny i systemowy
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: EG