Pacjenci nie rozumieją systemu ochrony zdrowia
Pacjenci korzystający z opieki zdrowotnej nie rozumieją zasad jej funkcjonowania – wynika z ogólnoświatowego raportu firmy doradczej Deloitte. Co prawda nie dotyczy to Polaków, ale zapewne tylko dlatego, że w tym badaniu nikt tego nie sprawdzał.
Respondenci – niezależnie od kraju – są w większości (ponad 65 proc.) zadowoleni z lekarzy pierwszego kontaktu i szpitali. Najwyższy odsetek zadowolonych odnotowano w Kanadzie i Szwajcarii. Obywatele tych krajów najczęściej też korzystają z alternatywnej usługi zdrowotnej. Najrzadziej robią to Francuzi. Amerykanie i Kanadyjczycy wykazują największe zainteresowanie dostępem on-line do kart pacjenta u lekarza prowadzącego (ponad 40 proc. w każdym z tych krajów). Najmniej zainteresowani tego rodzaju możliwościami są Niemcy i Szwajcarzy (niespełna 30 proc.).
Ponadto z badania wynika, iż tylko 37 proc. pełnoletnich respondentów z Francji i Kanady jest zdania, że „w pełni rozumie” zasady działania systemu opieki zdrowotnej w swoim kraju. W każdym z pozostałych czterech krajów objętych badaniem wynik ten kształtował się poniżej 30 proc.
„Raport pokazuje, iż bardzo ważne jest przystępne przedstawienie obywatelom zasad działania systemu i umiejętne wykorzystanie systemów informatycznych do zarządzania relacją z pacjentem – mówi Michał Kłos, ekspert sektora farmaceutycznego i ochrony zdrowia w Deloitte. – Chociaż badanie dotyczyło krajów ze znacznie bardziej od Polski rozwiniętymi systemami zdrowotnymi oraz – przynajmniej z perspektywy przeciętnego polskiego pacjenta – oferującymi wyższy poziom jakościowy obsługi niż nasz system, może być dla nas wskazówką na przyszłość”.
Zdaniem eksperta, polski system w obecnym kształcie jest „sztucznie podtrzymywany przy życiu”. Im dłużej będzie trwała ta sytuacja, tym poważniejsze skutki uboczne odczują podatnicy, czego przykładem jest planowana podwyżka składki zdrowotnej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska