Pacjenci mają problem z dotarciem do Instytutu Hematologii i Transfuzjologii
Pacjenci, chcąc dojechać do szpitala komunikacją publiczną, musza przejść na pieszo około kilometra od przystanku autobusowego do IHiT. To duże wyzwanie dla osób chorujących na nowotwory krwi, którzy przyjmują chemioterapię. Co w tej sprawie robią warszawscy urzędnicy?
Budowa Szpitala Południowego spowodowała zamknięcie drogi do IHiT od skrzyżowania ul. Pileckiego i ul. Gandhi (od przystanku autobusowego). Niestety włodarze nie pomyśleli o zaplanowaniu alternatywnego wejścia, które ułatwiłoby chorym dostanie się do placówki bez pokonywania długiej trasy okrężnej.

Chorzy na hemofilię i pokrewne skazy krwotoczne są w przeważającej większości inwalidami narządu ruchu, dla których długa droga do siedziby IHiT jest bardzo trudnym wyzwaniem. W podobnej sytuacji są chorzy z nowotworami krwi, często wycieńczeni przebytą chemioterapią.
„Instytut na spotkaniach u Prezydenta m. st. Warszawy jak i u Wojewody Mazowieckiego przy regulacji spraw terenowych wielokrotnie używał argument, że dla pacjentów chorych na hemofilię, skazy krwotoczne i chorych onkologicznie pokonanie dojścia do Instytutu jest trudnym i uciążliwym wyzwaniem i wskazał na konieczność tymczasowego dojścia wzdłuż ogrodzenia od strony ul. I. Ghandi. Otrzymaliśmy zapewnienie, że budowa Szpitala Południowego prowadzona będzie w sposób jak najmniej uciążliwy dla funkcjonowania Instytutu i pacjentów” – odpisał stowarzyszeniu chorych prof. Krzysztof Warzocha, Dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie
Niestety nie każdy chory jest w stanie pokonać tak długą drogę, szczególnie w obecnych warunkach pogodowych, a trzeba pamiętać, że nie każdy ma możliwość przyjazdu do szpitala samochodem. Osoby leczone w IHiT to chorzy z całego kraju.
"Rozumiemy konieczność budowy nowego szpitala, ale nie może się to odbywać kosztem ciężko chorych ludzi, którzy potrzebują pomocy. W imieniu chorych, dla których obecna trasa jest drogą przez mękę, bardzo proszę o pilne udostępnienie dojścia do IHiT z przystanku „Instytut Hematologii” tuż przy siedzibie IHiT. Zwłaszcza teraz, kiedy zima w pełni i nietrudno o wypadek" – mówi Bogdan Gajewski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Hemofilię.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: oprac. kl