OZZL: Haber źle wróży reformie

Redakcja
opublikowano: 30-06-2008, 00:00

Zarząd Krajowy OZZL uważa, że powołanie Marka Habera, dotychczasowego dyrektora szpitala w Suchej Beskidzkiej, na stanowisko podsekretarza stanu w resorcie zdrowia źle wróży reformie opieki zdrowotnej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zdaniem lekarzy nominacja może oznaczać lekceważące podejście rządzących do problemu wynagrodzeń personelu medycznego, gdyż takie podejście prezentował Haber jako dyrektor szpitala. „Wynagrodzenia lekarzy, pielęgniarek, techników medycznych w tym szpitalu są chyba najniższe w kraju. Przykładowo: lekarz specjalista, zatrudniony na tzw. kontrakcie – za dyżur, czyli za „nadgodziny” otrzymuje za godzinę 20 złotych brutto. Gdyby przeliczyć tę stawkę (z uwzględnieniem, że jest to stawka za „nadgodziny”) na miesięczną płacę pracowniczą to wynosiłaby ona ok. 1500 zł brutto!” – alarmuje związek. I dalej wylicza: stawka godzinowa na kontrakcie proponowana specjaliście za godzinę pracy w normalnych godzinach wynosi ok. 18 zł. Gdyby przeliczyć ją na miesięczną płacę wynikającą z umowy o pracę, to wynosiłaby ona ok. 2200 zł brutto. Aktualna przeciętna płaca w kraju wynosi ponad 3100 zł. „Zatem, według nowego wiceministra zdrowia, lekarz specjalista powinien zarabiać 50- 70 proc. przeciętnej płacy w kraju” – wnioskuje OZZL.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.