Operacje przy muzyce to jednak niekoniecznie najlepszy pomysł
Muzyka na sali operacyjnej pomaga - twierdzą niektórzy. Problem w tym, że może też szkodzić, zaburzając komunikację.
Pisaliśmy wczoraj o badaniu, według którego ulubiona muzyka pozwala lekarzom zakładać szwy szybciej i lepiej.
Okazuje się, że jest też druga strona medalu. Piszą o niej brytyjscy naukowcy na łamach "Journal of Advanced Nursing".
Ich badanie, w którym przyjrzeli się dwudziestu operacjom, okazało się, że przy obecności muzyki lekarze musieli pięciokrotnie częściej powtarzać swoje prośby, np. o odpowiedni instrument.
Według uczonych utrudniona komunikacja powoduje napięcia i frustracje a także zagraża bezpieczeństwu pacjenta.
"Nasze badanie pokazuje, że odtwarzanie muzyki na sali operacyjnej może zaburzać komunikację. Konieczne jest więc rozważenie zarówno pozytywnego jak i negatywnego oddziaływania muzyki na medyczny personel oraz pacjenta" - mówi Sharon Weldon, główna autorka pracy.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT