Nowe zasady finansowania istniejących jednostek ratownictwa medycznego
Aż na dwa lata rząd chce odłożyć realizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Proponuje, by do tego czasu obowiązywała ustawa o świadczeniu usług ratownictwa medycznego.
Do Sejmu trafił właśnie projekt nowej ustawy, która ma zapewnić finansowanie już istniejących jednostek ratownictwa medycznego, mimo wstrzymania realizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Przypomnijmy, że pierwotnie miała ona wejść w życie 1 stycznia 2002, potem - 1 stycznia 2003 r. Roczny koszt jej wdrożenia oszacowano na 870 mln zł. We wrześniu rząd zadecydował jednak o wstrzymaniu jej realizacji na kolejne dwa lata. ,Podjęliśmy taką decyzję ze względu na trudną sytuację finansów publicznych. Ale ustawę wstrzymujemy tylko w połowie. Chcemy, by w przyszłym roku ratownictwo medyczne było realizowane w części dotyczącej szpitalnych oddziałów ratunkowych i centrów powiadamiania ratunkowego (CPR)" - zapewnia minister zdrowia Mariusz Łapiński.
Gdzie powstaną centra
Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia, że w tym właśnie celu powstał projekt ustawy o świadczeniu usług ratownictwa medycznego. Przyjęcie jej przez parlament umożliwi - zdaniem resortu - kontynuację tworzenia systemu i da podstawy prawne do finansowania już istniejących jednostek ratownictwa medycznego.
Według rządowego projektu ustawy, którego pierwsze czytanie w Sejmie odbyło się 11 października, centra powiadamiania ratunkowego będą organizowane w powiatach zamieszkałych przez co najmniej 200 tys. mieszkańców. W przypadku mniejszej liczby mieszkańców, sąsiadujące ze sobą powiaty, na mocy zawartych porozumień, będą tworzyć jedno wspólne centrum. Porozumienie, określające m.in. sposób uczestnictwa stron w ponoszeniu kosztów, zasady powoływania i odwoływania osób sprawujących bezpośredni nadzór i zasady współpracy z jednostkami współdziałającymi, ma zatwierdzać wojewoda.
Jak zwykle chodzi
o pieniądze
W 2003 r. wydatki pozapłacowe CPR-ów (dofinansowywane w latach 2001-2002 w ramach programu Zintegrowanego Ratownictwa Medycznego) będzie pokrywał budżet państwa w ramach dotacji celowej dla samorządów terytorialnych. W projekcie budżetu na rok 2003 zapisano na ten cel w rezerwie celowej 5 mln 250 tys. zł. Wszystko wskazuje jednak na to, że są to pieniądze, które minister zdrowia oddał z resortowej puli na ratownictwo medyczne. Z 83 mln zł, które przewidywał na ten cel projekt budżetu oddany do konsultacji społecznych, zostało obecnie 75 mln zł.
W projekcie ustawy zakłada się, że w 2003 r. szpitalne oddziały ratunkowe i ewakuacyjne izby ratunkowe będą finansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia. W tym celu minister zdrowia wyda rozporządzenie, w którym określi szczegółowe warunki finansowania udzielanych przez te jednostki świadczeń zdrowotnych, uwzględniając w szczególności konieczność zapewnienia ciągłej gotowości do ich udzielania. Ma to umożliwić kasom chorych podpisanie jeszcze w tym roku stosownych kontraktów.
Projekt ustawy o świadczeniu usług ratownictwa medycznego daje także podstawy prawne do finansowania przez ministra zdrowia lotniczego pogotowia ratunkowego. W projekcie przyszłorocznego budżetu zaplanowano już na ten cel 20 mln zł. Według informacji udzielanych przez resort zdrowia, nocna pomoc wyjazdowa i pomoc doraźna mają być finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia na dotychczasowych zasadach.
16
PULS MEDYCYNY n 23 października 2002 n Nr 18 (45)
informacje
Aż na dwa lata rząd chce odłożyć realizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Proponuje, by do tego czasu obowiązywała ustawa o świadczeniu usług ratownictwa medycznego.
Do Sejmu trafił właśnie projekt nowej ustawy, która ma zapewnić finansowanie już istniejących jednostek ratownictwa medycznego, mimo wstrzymania realizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Przypomnijmy, że pierwotnie miała ona wejść w życie 1 stycznia 2002, potem - 1 stycznia 2003 r. Roczny koszt jej wdrożenia oszacowano na 870 mln zł. We wrześniu rząd zadecydował jednak o wstrzymaniu jej realizacji na kolejne dwa lata. ,Podjęliśmy taką decyzję ze względu na trudną sytuację finansów publicznych. Ale ustawę wstrzymujemy tylko w połowie. Chcemy, by w przyszłym roku ratownictwo medyczne było realizowane w części dotyczącej szpitalnych oddziałów ratunkowych i centrów powiadamiania ratunkowego (CPR)" - zapewnia minister zdrowia Mariusz Łapiński.
Gdzie powstaną centra
Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia, że w tym właśnie celu powstał projekt ustawy o świadczeniu usług ratownictwa medycznego. Przyjęcie jej przez parlament umożliwi - zdaniem resortu - kontynuację tworzenia systemu i da podstawy prawne do finansowania już istniejących jednostek ratownictwa medycznego.
Według rządowego projektu ustawy, którego pierwsze czytanie w Sejmie odbyło się 11 października, centra powiadamiania ratunkowego będą organizowane w powiatach zamieszkałych przez co najmniej 200 tys. mieszkańców. W przypadku mniejszej liczby mieszkańców, sąsiadujące ze sobą powiaty, na mocy zawartych porozumień, będą tworzyć jedno wspólne centrum. Porozumienie, określające m.in. sposób uczestnictwa stron w ponoszeniu kosztów, zasady powoływania i odwoływania osób sprawujących bezpośredni nadzór i zasady współpracy z jednostkami współdziałającymi, ma zatwierdzać wojewoda.
Jak zwykle chodzi
o pieniądze
W 2003 r. wydatki pozapłacowe CPR-ów (dofinansowywane w latach 2001-2002 w ramach programu Zintegrowanego Ratownictwa Medycznego) będzie pokrywał budżet państwa w ramach dotacji celowej dla samorządów terytorialnych. W projekcie budżetu na rok 2003 zapisano na ten cel w rezerwie celowej 5 mln 250 tys. zł. Wszystko wskazuje jednak na to, że są to pieniądze, które minister zdrowia oddał z resortowej puli na ratownictwo medyczne. Z 83 mln zł, które przewidywał na ten cel projekt budżetu oddany do konsultacji społecznych, zostało obecnie 75 mln zł.
W projekcie ustawy zakłada się, że w 2003 r. szpitalne oddziały ratunkowe i ewakuacyjne izby ratunkowe będą finansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia. W tym celu minister zdrowia wyda rozporządzenie, w którym określi szczegółowe warunki finansowania udzielanych przez te jednostki świadczeń zdrowotnych, uwzględniając w szczególności konieczność zapewnienia ciągłej gotowości do ich udzielania. Ma to umożliwić kasom chorych podpisanie jeszcze w tym roku stosownych kontraktów.
Projekt ustawy o świadczeniu usług ratownictwa medycznego daje także podstawy prawne do finansowania przez ministra zdrowia lotniczego pogotowia ratunkowego. W projekcie przyszłorocznego budżetu zaplanowano już na ten cel 20 mln zł. Według informacji udzielanych przez resort zdrowia, nocna pomoc wyjazdowa i pomoc doraźna mają być finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia na dotychczasowych zasadach.
Ewa Szarkowska
16
PULS MEDYCYNY n 23 października 2002 n Nr 18 (45)
informacje
Aż na dwa lata rząd chce odłożyć realizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Proponuje, by do tego czasu obowiązywała ustawa o świadczeniu usług ratownictwa medycznego.
Do Sejmu trafił właśnie projekt nowej ustawy, która ma zapewnić finansowanie już istniejących jednostek ratownictwa medycznego, mimo wstrzymania realizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Przypomnijmy, że pierwotnie miała ona wejść w życie 1 stycznia 2002, potem - 1 stycznia 2003 r. Roczny koszt jej wdrożenia oszacowano na 870 mln zł. We wrześniu rząd zadecydował jednak o wstrzymaniu jej realizacji na kolejne dwa lata. ,Podjęliśmy taką decyzję ze względu na trudną sytuację finansów publicznych. Ale ustawę wstrzymujemy tylko w połowie. Chcemy, by w przyszłym roku ratownictwo medyczne było realizowane w części dotyczącej szpitalnych oddziałów ratunkowych i centrów powiadamiania ratunkowego (CPR)" - zapewnia minister zdrowia Mariusz Łapiński.
Gdzie powstaną centra
Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia, że w tym właśnie celu powstał projekt ustawy o świadczeniu usług ratownictwa medycznego. Przyjęcie jej przez parlament umożliwi - zdaniem resortu - kontynuację tworzenia systemu i da podstawy prawne do finansowania już istniejących jednostek ratownictwa medycznego.
Według rządowego projektu ustawy, którego pierwsze czytanie w Sejmie odbyło się 11 października, centra powiadamiania ratunkowego będą organizowane w powiatach zamieszkałych przez co najmniej 200 tys. mieszkańców. W przypadku mniejszej liczby mieszkańców, sąsiadujące ze sobą powiaty, na mocy zawartych porozumień, będą tworzyć jedno wspólne centrum. Porozumienie, określające m.in. sposób uczestnictwa stron w ponoszeniu kosztów, zasady powoływania i odwoływania osób sprawujących bezpośredni nadzór i zasady współpracy z jednostkami współdziałającymi, ma zatwierdzać wojewoda.
Jak zwykle chodzi
o pieniądze
W 2003 r. wydatki pozapłacowe CPR-ów (dofinansowywane w latach 2001-2002 w ramach programu Zintegrowanego Ratownictwa Medycznego) będzie pokrywał budżet państwa w ramach dotacji celowej dla samorządów terytorialnych. W projekcie budżetu na rok 2003 zapisano na ten cel w rezerwie celowej 5 mln 250 tys. zł. Wszystko wskazuje jednak na to, że są to pieniądze, które minister zdrowia oddał z resortowej puli na ratownictwo medyczne. Z 83 mln zł, które przewidywał na ten cel projekt budżetu oddany do konsultacji społecznych, zostało obecnie 75 mln zł.
W projekcie ustawy zakłada się, że w 2003 r. szpitalne oddziały ratunkowe i ewakuacyjne izby ratunkowe będą finansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia. W tym celu minister zdrowia wyda rozporządzenie, w którym określi szczegółowe warunki finansowania udzielanych przez te jednostki świadczeń zdrowotnych, uwzględniając w szczególności konieczność zapewnienia ciągłej gotowości do ich udzielania. Ma to umożliwić kasom chorych podpisanie jeszcze w tym roku stosownych kontraktów.
Projekt ustawy o świadczeniu usług ratownictwa medycznego daje także podstawy prawne do finansowania przez ministra zdrowia lotniczego pogotowia ratunkowego. W projekcie przyszłorocznego budżetu zaplanowano już na ten cel 20 mln zł. Według informacji udzielanych przez resort zdrowia, nocna pomoc wyjazdowa i pomoc doraźna mają być finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia na dotychczasowych zasadach.
Ewa Szarkowska
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska