Nowe szkodliwe gadżety
Na rynku pojawiają się urządzenia do elektrycznej stymulacji mózgu, które mają poprawiać jego działanie. Wpływ jednego z takich gadżetów sprawdzili naukowcy.
Badanie przeprowadzili specjaliści z Uniwersytetu w Lejdzie i Instytutu Maxa Plancka ds. rozwoju człowieka.
Wzięło w nim udział 24 ochotników. Dwukrotnie byli poddani przezczaszkowej stymulacji prądem stałym z pomocą dostępnego komercyjnie urządzenia Foc.us albo niemającej wpływu na mózg, udawanej stymulacji.

W trakcie oraz po tych zabiegach uczestnicy byli poddawani testom sprawdzającym działanie pamięci roboczej.
Niestety, rezultat nie był dla gadżetu korzystny. Jego działanie wiązało się z gorszymi wynikami w czasie testów.
"Mimo, że są to wstępne wyniki, to pokazują krytyczną rolę społeczności naukowej w ocenie niekiedy daleko idących, odważnych zapewnień firm działających w obszarze treningu mózgu" - mówi współautorka badania prof. Lorenza Colzato.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT