NIK: słaby dostęp do świadczeń zdrowotnych
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport z którego wynika, że mimo zwiększenia wartości umów zawartych przez NFZ ze świadczeniodawcami o ponad 4 mld zł oraz wprowadzenia tzw. pakietu kolejkowego, kolejki do lekarzy nie maleją.
Tworzenie kolejnych programów jednak nie przynosi efektów – twierdzą eksperci po przeanalizowaniu sytuacji w systemie ochrony zdrowia. 90 proc. szpitali deklaruje, że może wykonywać więcej zabiegów bez zwiększania dodatkowego sprzętu, a zawarte kontrakty mogłyby być wyższe o ok 18 proc. Można więc wnioskować, że usługi medyczne są niedostosowane do rzeczywistych potrzeb zdrowotnych ludności.

Według NIK, NFZ nie wypełnił obowiązku zapewniania równego dostępu doświadczeń zdrowotnych dla wszystkich ubezpieczonych obywateli. Przyczyną takiej sytuacji są m.in. nierównomierne rozmieszczenie placówek medycznych i braki kadrowe. Niepokojący jest fakt, że w wielu przypadkach trudności w dostępie do świadczeń zdrowotnych dotyczyły świadczeń udzielanych dzieciom. NIK zapowiedziała już na przyszły rok kontrolę w sektorze opieki pediatrycznej, informując jednocześnie, że w ramach odrębnej kontroli będzie sprawdzać funkcjonowanie pakietu onkologicznego.
Analiza przeprowadzona przez NIK pokazała, że w porównaniu do 2014, średni czas oczekiwania na świadczenia w 2015 r. wydłużył się w przypadku aż siedmiu (spośród dziewięciu analizowanych) rodzajów oddziałów szpitalnych oraz pięciu (również spośród dziewięciu analizowanych) rodzajów poradni ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
Gdzie pacjenci czekają najdłużej
Na wizytę u endokrynologa czeka się średnio 21 dni dłużej, w oddziałach otorynolaryngologicznych dla dzieci czas odczekiwania jest dłuższy o 40 dni i o 62 dni w oddziałach rehabilitacyjnych. W złej sytuacji są pacjenci potrzebujący konsultacji w poradniach endokrynologicznych osteoporozy (trzeba czekać 296 dni), genetycznych dla dzieci (189 dni), endokrynologicznych dla dzieci (180 dni), endokrynologicznych (164 dni), immunologicznych dla dzieci (148 dni) oraz chorób tarczycy (148 dni).
Równie nieciekawie przedstawia się analiza oczekiwania na świadczenia szpitalne. W cierpliwość muszą uzbroić się pacjenci czekający na przyjęcie na oddziały: otorynolaryngologiczne dla dzieci (167 dni), audilogiczno-foniatryczne (165 dni), leczenia oparzeń (162 dni), urologiczne dla dzieci (152 dni), otorynolaryngologiczne (131 dni) oraz chirurgii urazowo - ortopedycznej (129).
Chorzy wymagający rehabilitacji również nie mają powodów do radości. Pacjenci liczący na wsparcie w oddziałach paraplegii, muszą czekać aż 1234 dni, oddziałach rehabilitacyjnych - średnio 348 dni, oddziałach rehabilitacji narządu ruchu - średnio 282 dni, rehabilitacji pulmonologicznych - średnio 232 dni, a zakładach rehabilitacji leczniczej - średnio 226 dni.
Turystyka zdrowotna
Jednocześnie NIK zwraca uwagę, że koszty leczenia pacjentów poza granicami Polski w ramach tzw. transgranicznej opieki zdrowotnej wyniosły w 2015 r. 8.442,02 tys. zł, a w I kwartale 2016 r. 3.229,82 tys., z czego 90 proc. wniosków z 2015 r. oraz 94 proc. w I kwartale 2016 r. dotyczyło refundacji kosztów operacji usunięcia zaćmy. Niemal wszystkie te zabiegi (92 proc.) wykonano na terenie Czech.
Przytoczono również raport OECD Health at a Glance z 2015 r., w którym dokonano oceny dostępności do świadczeń w oparciu o czas oczekiwania na operacje zaćmy i operację stawu biodrowego. Wykazano, że w przypadku operacji zaćmy w Polsce czas oczekiwania jest nadal najdłuższy spośród wszystkich badanych przez OECD państw - średnio ponad 400 dni, a w przypadku operacji stawu biodrowego czas oczekiwania w Polsce również zalicza się do najdłuższych (obok Chile) i wynosi średnio ponad 350 dni.
Dostęp do wybranych świadczeń
Najwyższa Izba Kontroli udowodniła, że spośród 11 analizowanych zakresów świadczeń w lecznictwie szpitalnym, tylko w dwóch oddziałach wojewódzkich Funduszu zapewniono pacjentom pełny dostęp do świadczeń. Jedynie w czterech oddziałach wojewódzkich NFZ odnotowano dostęp do wszystkich świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.
Pacjenci chorujący na choroby odtytoniowe również nie mogli w pełni skorzystać z leczenia – w programie profilaktyki na etapie podstawowym w dwóch województwach, zaś na etapie specjalistycznym w ośmiu.
Finansowanie
W 2015 r. koszt świadczeń zdrowotnych na jednego ubezpieczonego na koniec 2015 r. wynosił 1921 zł (1843 zł w Wielkopolskim OW NFZ do 1984 zł w Śląskim OW). NIK wskazuje na liczne problemy systemowe, które mogą ograniczać działalności Narodowego Funduszu Zdrowia. Jednym z nich – według instytucji – są nieskuteczne narzędzia informatyczne i brak monitoringu realizacji planu finansowego oraz działań dotyczących zmian warunków umów zawartych ze świadczeniodawcami w przypadkach, gdy nie są oni w stanie zrealizować zaplanowanych świadczeń, w szczególności z powodu niedostatecznej liczby personelu medycznego o pożądanych kwalifikacjach.
Rekomendacje
W ocenie NIK niezbędne jest podjęcie przez Prezesa NFZ działań zmierzających do:
• wyjaśnienia spraw dotyczących finansowania świadczeń udzielonych przez osoby zmarłe lub na rzecz osób zmarłych,
• opracowania wieloletniej strategii IT w porozumieniu z Ministrem Zdrowia,
• poprawy wykorzystania środków przewidzianych w planie finansowym na leczenie pacjentów,
• kontynuowania działań w celu doskonalenia mechanizmów weryfikacji rozliczanych świadczeń,
• kontroli działań zmierzających do skrócenia czasu oczekiwania pacjentów na udzielanie świadczeń zdrowotnych, zwłaszcza w odniesieniu do tych zakresów, w których świadczeniobiorcy wymagają pilnego skorzystania z pomocy medycznej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: kl