Niemcy: w miejscu pracy tylko zaszczepieni, ozdrowieńcy lub testujący się codziennie

MJM/PAP
opublikowano: 16-11-2021, 11:20

W związku z nowymi, licznymi przypadkami infekcji COVID-19, federalny minister pracy Hubertus Heil (SPD) rozważa m.in. wprowadzenie w miejscu pracy certyfikatów szczepień - informuje portal WDR, powołując się na informacje z kręgów rządowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W Niemczech każdy, kto nie będzie się stosował do zasady 3G, musi liczyć się z sankcjami, takimi jak odesłanie do domu i brakiem wynagrodzenia.
Fot. iStock

Ponadto planowane jest też wprowadzenie w miejscach pracy zasady 3G (geimpft, genesen, getestet - zaszczepieni, ozdrowieńcy, przetestowani), przy czym „osoby niezaszczepione będą musiały codziennie samodzielnie zająć się testem” - dodaje WDR.

Niemcy: certyfikaty szczepień obowiązkowe w miejscu pracy, powrót do home office

Projekt zakłada, że w przypadku pracy biurowej pracodawca musi umożliwić pracownikom wykonywanie czynności służbowych we własnych domach, o ile nie stoją temu na drodze „przeszkody operacyjne”. Z kolei pracownicy „muszą zaakceptować tę ofertę, o ile nie ma przeciwwskazań”.

Podobne rozwiązanie, dotyczące obowiązkowego wysłania pracowników na home office, obowiązywało już wcześniej, od 27 stycznia do 30 czerwca, na podstawie rozporządzenia rządu federalnego, dotyczącego BHP w czasie pandemii. Obowiązujące obecnie przepisy o „sytuacji epidemicznej o zasięgu ogólnokrajowym" wygasną 25 listopada. Rząd zapowiadał już wcześniej, że nie zostaną one przedłużone.

„Teraz decyzję w tej sprawie musi podjąć Bundestag” – zaznacza WDR.

Wiadomo, że do zaostrzenia zasad dotyczących pandemii wzywa szef Zielonych Robert Habeck, prawdopodobne będzie też poparcie SPD.

„Niejasne pozostaje stanowisko trzeciego współkoalicjanta - FDP” - informuje WDR.

Niezaszczepieni pracownicy muszą liczyć się z odesłaniem do domu i brakiem wynagrodzenia

Najwięcej pracowników pozostawało w domowych biurach w kwietniu 2020 r. (pierwszy lockdown) oraz od marca do maja 2021 r. Wtedy, w czasie trzeciej fali pandemii, w home office pracowała prawie jedna trzecia pracowników (30-31 proc.) - wynika z danych Instytutu Badań Ekonomicznych Ifo.

Jak dowiaduje się „Bild”, pracownicy niezaszczepieni przychodzący do biur „musieliby sami zadbać o wykonanie testu”, poddając się im codziennie.

Specjaliści od prawa pracy wskazują, że będzie to zgodne z prawem.

- Jeśli tylko ustawodawca zdecyduje się na taką regulację, to pracodawca będzie się mógł na nią powołać - mówi cytowany przez WDR ekspert prawa pracy Alexander Bredeck.

- W rezultacie każdy, kto nie będzie się wtedy trzymać zasad 3G, musi liczyć się z sankcjami, takimi jak odesłanie do domu i brakiem wynagrodzenia. Możliwe będą też ostrzeżenia i wypowiedzenia. Nie będzie można jednak zmuszać pracowników do szczepienia, ponieważ obowiązku powszechnych szczepień nie ma - dodaje prawnik.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rząd Ukrainy zapłaci za zaszczepienie się. Ile?

Wiemy, w której gminie w Polsce jest najwięcej zaszczepionych przeciw COVID-19

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.