Niemcy: COVID-19 paraliżuje OIOM-y. Brakuje lekarzy i pielęgniarek
Letnia fala zakażeń koronawirusem coraz bardziej komplikuje pracę szpitali w Niemczech. Ponad połowa oddziałów intensywnej terapii musi ograniczyć swoją działalność, ponieważ wielu pracowników ma COVID-19, a pacjentów z koronawirusem jest tam ponad dwa razy więcej niż latem 2021 roku.

Brakuje nie tylko personelu pielęgniarskiego, ale także lekarzy, przez co 55 proc. oddziałów intensywnej terapii w Niemczech musiało już ograniczyć swoje usługi, w tym odwołać lub przełożyć operacje - ostrzega Niemieckie Interdyscyplinarne Stowarzyszenie Intensywnej Terapii i Medycyny Ratunkowej (Divi).
Niemcy: pacjentów z koronawirusem jest ponad dwa razy więcej niż latem 2021
Według Divi w niedzielę (10 lipca) na oddziałach intensywnej terapii przebywało 1101 pacjentów z COVID-19, czyli o 48 osób więcej niż dzień wcześniej. To także ponad dwa razy więcej niż w tym samym czasie rok temu i - według Marksa - prawie cztery razy więcej niż w lipcu 2020 r. Jednocześnie obecnie dostępnych jest o prawie 2 tys. mniej łóżek do intensywnej terapii niż rok temu, również z powodu braków kadrowych.
Sytuacja nie jest dramatyczna, ale bardzo napięta - powiedział w poniedziałek (11 lipca) gazecie "Sueddeutsche Zeitung" członek rady ekspertów rządu ds. koronawirusa i jeden z dyrektorów naukowych Divi Christian Karagiannidis.
– Nigdy nie widziałem tak wielu nieobecnych pracowników z powodu COVID-19 jak podczas tej fali - podkreślił.
PRZECZYTAJ TAKŻE: EMA i ECDC zalecają czwartą dawkę szczepionki dla osób 60+
Epidemia COVID-19 - czy jesienią wrócą restrykcje? Jest jeden warunek
Źródło: Puls Medycyny