Nie chcesz zachorować na POCHP? Rzuć palenie
POChP, czyli przewlekła obturacyjna choroba płuc, jest konsekwencją palenia, które odpowiada za 90 proc. przypadków zachorowań. Wiele osób lekceważy pierwsze objawy, co w konsekwencji sprawia, że zaledwie 25 proc. chorych wie o chorobie - mówi prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, ekspert kampanii Płuca Polski.
Bardzo niewiele osób, wie co to jest POChP, co oznacza ten skrót. Ta świadomość rośnie, ale świadomość następstw palenia jest wciąż niewystarczająca. Wszyscy wiedzą, ze palenie prowadzi do raka, ale już niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że palenie prowadzi do innych poważnych chorób niosących ze sobą bardzo poważne skutki zdrowotne i cierpienie np. POChP.

"Człowiek chory na POChP to osoba, której brakuje powietrza. Często wysiłek, który dla zwykłego człowieka nie podlega żadnej refleksji ponieważ jest dobrze tolerowany np. wchodzenie po schodach, mycie się, ubieranie u chorego na POCHP powodują brak powietrza. Co więcej dolegliwości są już obecne we wczesnych stadiach choroby. Oznacza to, że nie trzeba bardzo mieć zaawansowanej choroby, żeby odczuwać objawy" - mówi prof. dr hab. n. med. Adam Antczak – ekspert kampanii Płuca Polski, Kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. "Dużo osób myli objawy POChP, z objawami podeszłego wieku. Pacjenci myślą, że są chorzy na serce, interpretują to jako brak kondycji".
Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest chorobą podstępną i nieodwracalną.
"To oznacza, że uszkodzone struktury układu oddechowego, i zaburzone jego funkcje maja trwały charakter. Leczenie POChP oznacza przede wszystkim zatrzymanie postępu choroby i poprawienie jakości życia. Leczeni w sposób właściwy mają mniejszą duszność, mniejszy kaszel, mniej zaostrzeń, lepiej tolerują wysiłki - a więc lepszą jakość życia" - mówi prof. dr hab. n. med. Adam Antczak. "Niektóre leki potencjalnie wydłużają życie pacjenta. Trzeba mieć jednak świadomość faktu, iż uszkodzone płuca, utrata wentylacji są nieodwracalne".
W Polsce najważniejszą przyczyną POChP są papierosy, ale w innych częściach świata jest to na przykład palenie biomasy w gospodarstwach domowych. Nie da się stworzyć takich warunków, by ta choroba została usunięta ze środowiska człowieka, to jest właściwie niemożliwe.
Chorzy na POCHP powinni uprawiać sport
"U chorych na POChP wysiłek fizyczny należy do bardzo istotnych elementów leczenia niefarmakologicznego. Nawet jak pacjent się dusi i bardzo źle toleruje wysiłki to powinien się starać „przez łzy”. Należy zachęcać go do codziennego umiarkowanego wysiłku, co pozwala mieć lepszą jakość życia i prawdopodobnie to życie wydłuża" - mówi prof. dr hab. n. med. Adam Antczak. " Jednak najważniejsze jest rzucenie papierosów, bo to dym papierosowy odpowiada za 90 proc. przypadków zachorowań na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Podsumowując: jeśli nie chcesz mieć POChP to rzuć palenie!".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: oprac. maj