NFZ wdraża pilotaż dla pacjentów ze stopą cukrzycową. Cel: redukcja liczby amputacji
Jest zarządzenie prezesa NFZ uruchamiające pilotaż opieki nad pacjentem z zespołem stopy cukrzycowej. W programie weźmie udział ok. 200 pacjentów. Świadczenia finansowane będą z pieniędzy Funduszu.

Chodzi o zarządzenie w sprawie programu pilotażowego opieki nad pacjentem z zespołem stopy cukrzycowej.
Celem programu pilotażowego jest ocena organizacji, jakości i efektów opieki nad pacjentami z zespołem stopy cukrzycowej w ramach połączonych świadczeń na oddziałach chorób wewnętrznych i chirurgii z pooperacyjną kontrolą procesu gojenia. Leczenie będzie prowadzone przez zespół, w skład którego wchodzą zarówno specjaliści z oddziału zabiegowego (chirurgia ogólna), jak i zachowawczego (chorób wewnętrznych), co w razie pozytywnego efektu może zagwarantować powszechność przyjętego rozwiązania.
Dodatkową korzyścią dla pacjentów, w ramach planu leczenia, będzie zagwarantowanie wizyt kontrolnych, w trakcie których oceniany będzie postęp gojenia.
Kto może być objęty programem leczenia zespołu stopy cukrzycowej?
Do programu pilotażowego mogą zostać zakwalifikowani pacjenci, u których rozpoznano cukrzycę opisaną następującymi kodami ICD-10:
- E10 Cukrzyca insulinozależna,
- E11 Cukrzyca insulinoniezależna,
- E12 Cukrzyca związana z niedożywieniem,
- E13 Inne określone postacie cukrzycy,
- E14 Cukrzyca nieokreślona
– z towarzyszącym owrzodzeniem na stopie w lokalizacji poniżej kostek - L97 Owrzodzenie kończyny dolnej, niesklasyfikowane gdzie indziej.
W ramach programu pilotażowego zakwalifikowani pacjenci (świadczeniobiorcy) będą leczeni w trybie:
- hospitalizacji,
- ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w poradni diabetologicznej, które odbywać się będą pomiędzy 2. a 21. tygodniem od zakończenia hospitalizacji
Ośrodkiem odpowiedzialnym za realizację programu pilotażowego będzie Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Szamotułach (realizator programu pilotażowego).
Za efekty zdrowotne, ustalono współczynniki korygujące naliczane od zrealizowanych świadczeń w trybie hospitalizacji, wynoszące od 5-15%.
Program pilotażowy realizowany będzie (łącznie z etapem organizacji) przez 21 miesięcy. Po jego zakończeniu przygotowany zostanie raport końcowy.
Koszt programu pilotażowego zespołu stopy cukrzycowej szacowany jest na około 6 mln zł. Przepisy wchodzą 9 sierpnia.
Liczba amputacji w wyniku zespołu stopy cukrzycowej w Polsce pozostaje bardzo wysoka. Rocznie takich przypadków jest ok. 7 tys.
Do tej pory leczenie stopy cukrzycowej było “katastrofą”. Czy pilotaż to zmieni?
Zespół stopy cukrzycowej to jedno z najpoważniejszych powikłań cukrzycy, często kończące się amputacją. Zagrożonych tym problemem może być nawet milion Polaków. Na łamach “Pulsu Medycyny” diabetolodzy często alarmowali, że chorzy nie są zabezpieczeni przed utratą kończyn.
Kilka tygodni temu o tym, że leczenie stopy cukrzycowej to pięta achillesowa diabetologii, mówił nam prof. Grzegorz Dzida, z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Jak wyjaśniał, leczenie zespołu stopy cukrzycowej jest długotrwałe. Wymaga dużej cierpliwości i podejścia zespołowego specjalistów różnych dziedzin jak ortopeda, podolog, chirurg, pielęgniarka.
–Terapia wymaga osłony antybiotykowej, częstej zmiany opatrunków, zaopatrzenia ortopedycznego, bo zasadą jest odciążenia chorej nogi. Sam proces gojenia u pacjentów chorych na cukrzyce jak wiemy jest trudny. Trwa wiele tygodni, jeżeli nie miesięcy – tłumaczy prof. Dzida.
Jak podkreślał nasz rozmówca, do tej pory procedury jednak nie przewidywały tak kosztownego i długotrwałego leczenia. Co sprawiało, że chory ze stopą cukrzycową to dla oddziału szpitalnego czysta strata. To sprawiało, że szpitale chcąc uniknąć generowania straty finansowej niechętnie takich pacjentów przyjmowały.
– Niestety do tej pory rachunek ekonomiczny wskazywał, że dla płatnika korzystniejsza jest amputacja niż leczenie tego schorzenia – komentował.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Czupryniak: trudno zarobić na diabetologii, to się po prostu nie opłaca
Źródło: Puls Medycyny