Naukowcy z Politechniki opracowali system opieki nad seniorami
E-wanna, która mierzy częstość uderzeń serca osoby kąpiącej się, temperaturę wody, oraz wykrywa czy taka osoba się porusza, mobilny monitor pracy serca, specjalna narzuta na fotel, która czuwa nad stanem pacjenta – to wynalazki, które opracowali naukowcy z Politechniki Gdańskiej w ramach programu Domestic - domowy asystent osób starszych i chorych. Na przygotowanie prototypów urządzeń pozwoliło dofinansowanie z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej w wysokości 3 mln 600 tys. złotych.
E-wanna to jeden z elementów rozbudowanego systemu urządzeń domowych, przydatnych osobom starszym. Jest wyposażona w czujniki ruchu oraz m.in. dwie elektrody EKG i czujnik pomiaru temperatury, które umożliwiają wykrycie aktywności osoby kąpiącej się np. określą, czy taka osoba jest już w wannie, dopiero do niej wchodzi, czy się w niej porusza. Potrafi wykryć różnice pomiędzy tym, czy jest to żywa osoba, czy gąbka lub szampon, który akurat wpadł do wanny. Mogą to być wbudowane do wanny specjalne czujniki albo mata, którą można po prostu umieścić w wannie. Dzięki takiemu rozwiązaniu osoby, które mają już zwykłą wannę - a chcą skorzystać z takiego rozwiązania - nie będą musiały jej wymieniać. Elementem systemu jest też czujnik temperatury, informujący czy temperatura wody w wannie się zmienia, czy jest za wysoka, czy za niska. Takie rozwiązanie może służyć jako dodatkowy element wskazujący, czy kąpiel nie jest zagrożeniem dla osoby np. z problemami kardiologicznymi. Dzięki przygotowanemu przez uczonych z PG zestawieniu sensorów, można monitorować stan chorego. „Gdy osoba kąpiąca się jest zanurzona pod wodą, a jej akcja serca maleje, to można ocenić, że coś złego dzieje się z jej zdrowiem. Gdy wykryjemy takie zagrażające życiu i zdrowiu zagrożenie wanna automatycznie wypuści wodę" – tłumaczą naukowcy. Jednocześnie służby ratownicze, dzieci czy sąsiedzi - zapisani w systemie jako odbiorcy alertów - zostaną poinformowani o wykrytym niebezpieczeństwie, aby szybko mogli zareagować. Dane zebrane z poszczególnych czujników przesyłane są do stacji centralnej - małego komputera. On z kolei wysyła zebrane informacje i powiadomienia na telefon komórkowy dzieci chorego lub telefon lekarza.
Jak informuje portal Money.pl na razie bardzo trudno określić koszt takiej wanny. Wyłoniono już firmę, która będzie wyceniała urządzenia opracowane w projekcie Domestic i przygotuje procedurę komercjalizacji. „Mamy sygnały od różnych firm, które są zainteresowane komercjalizacją naszych produktów. My - jako Politechnika - nie będziemy sami sprzedawali tych produktów, ale będziemy je przekazywali firmom, które to zrobią” – mówi jeden z twórców systemu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: mw