Na aparat słuchowy poczekasz… nawet rok
Niepełnosprawni alarmują - czas oczekiwania na refundację aparatu słuchowego przeciąga się nawet do roku . Najdłużej czekają niedosłyszący z województwa dolnośląskiego – tam czas oczekiwania wynosi nawet 14 miesięcy.
Pomimo wzrostu – o około 30 proc. w stosunku do roku wcześniej-nakładów NFZ na refundację zaopatrzenia ortopedycznego i pomocniczego, kolejki do aparatów słuchowych nie maleją. Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych (MSOON) alarmuje, że najgorsza sytuacja dotyczy województw- dolnośląskiego, łódzkiego, lubuskiego, podkarpackiego, kujawsko-pomorskiego oraz małopolskiego – gdzie w najgorszym przypadku osoby niedosłyszące muszą czekać blisko 14 miesięcy na refundację. Najwięcej pacjentów – bo aż 5742 oczekuje na aparat słuchowy w województwie dolnośląskim.

W najlepszej sytuacji są natomiast pacjenci z województw lubelskiego, mazowieckiego, opolskiego, podlaskiego, śląskiego oraz świętokrzyskiego, gdzie niedosłyszący otrzymują refundację od ręki.
W trosce o równy dostęp do sprzętu Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych zaproponował kilka rozwiązań mogących usprawnić system – codzi o m.in. wprowadzenie zasady wydawania jednego zlecenia na aparat dla jednej osoby do końca życia czy nadanie uprawnień lekarzom pierwszego kontaktu do wypisywania kontynuacji wniosku na aparat. W ocenie przedstawicieli MSOON mogłoby to znacznie uprościć skomplikowaną ścieżkę refundacyjną i jednocześnie zmniejszyć koszty NFZ.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM