Ministerstwo Zdrowia: aktualnie nie istnieje ryzyko systemowego braku leków
Aktualnie nie istnieje ryzyko systemowego braku leków w Polsce, twierdzi resort zdrowia i zapewnia, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez ministra zdrowia oraz jednostki mu podległe.

- Mimo licznych sygnałów o braku niektórych leków, Ministerstwo Zdrowia nie widzi ryzyka systemowego braku leków w Polsce.
- Jednocześnie resort podkreśla, że obrót lekami odbywa się w dużej mierze na zasadach gospodarki wolnorynkowej.
- Resort zdrowia planuje jednak wzmocnić monitoring nad dostępnością leków.
“Jak wynika z gromadzonych danych, na rynku nie obserwujemy zwiększającej się skali problemu z dostępnością leków. Problemy dotyczą wyłącznie jednostkowych leków określonych firm farmaceutycznych” – informuje wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski w odpowiedzi na interpelację posłanki Krystyny Skowrońskiej i podkreśla, że obrót produktami leczniczymi odbywa się w dużej mierze na zasadach gospodarki wolnorynkowej, ograniczonej jedynie w obszarze dopuszczania do obrotu i refundacji.
Ministerstwo chce poprawić monitoring nad dostępnością leków
W lipcu tego roku w Ministerstwie Zdrowia powstał Zespół do spraw oceny interoperacyjności w systemach teleinformatycznych oraz rejestrach medycznych wykorzystywanych w ramach polityki lekowej. Aktualnie włączanie funkcjonalności informowania personelu medycznego, farmaceutów i pacjentów o dostępności i możliwych brakach leków za pośrednictwem istniejących systemów, tj. e-recepta czy też systemy gabinetowe, stało się przedmiotem wstępnych analiz i jest planowane do realizacji w możliwie najbliższym czasie – informuje wiceminister Miłkowski.
ZOBACZ TAKŻE: RPO interweniuje ws. braku leków z morfiną
Przyczyny braku niektórych leków są różne
Jak wyjaśnia resort zdrowia, przyczyny braku niektórych leków na rynku mogą wynikać zarówno z decyzji biznesowych podmiotów odpowiedzialnych, np. z decyzji o zakończeniu produkcji danego leku, wycofaniu się z rynku europejskiego lub rynków środkowoeuropejskich, jak i przyczyn losowych lub spowodowanych siłą wyższą, np. awarii, które powodują, że lek nie może być wprowadzony do obrotu. Duży wpływ na sytuację ma również fakt, że rynek leków w Polsce uzależniony jest w dużej mierze od importu z zagranicy.
Na polskim rynku występuje 16 tys. dopuszczonych do obrotu produktów leczniczych posiadających 55 tys. unikalnych prezentacji, w związku z powyższym dla większości z czasowo trudno dostępnych produktów istnieje możliwość nabycia w aptece odpowiednika, czy też zastosowania wskazanej przez lekarza alternatywnej technologii medycznej – wyjaśnia wiceminister zdrowia.
Źródło: sejm.gov.pl, odpowiedź wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego na interpelację posłanki Krystyny Skowrońskiej w sprawie braku leków w aptekach (https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/interpelacja.xsp?documentId=9443C51E2F6F1CB5C12588E60047EF17)
PRZECZYTAJ TAKŻE: W nowelizacji ustawy refundacyjnej premia dla krajowych producentów leków
Źródło: Puls Farmacji