Miłkowski: szacujemy, że w przyszłym tygodniu na wschodzie zmniejszy się liczba zakażeń COVID-19
Szacujemy, że być może przyszły tydzień będzie w regionie lubelsko-podlaskim tym okresem przejścia i będzie się zmniejszała liczba zakażonych COVID-19 - powiedział w Chełmie wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Podczas środowego (10 listopada) briefingu prasowego po otwarciu Zamiejscowego Oddziału Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w Chełmie wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski odniósł się do sytuacji epidemicznej w regionie lubelskim i podlaskim. Jak podkreślił, na tym obszarze nie ma planów zwiększenia obostrzeń.
Najpierw zacznie spadać liczba zakażonych, a dopiero później pacjentów w szpitalach
- Region lubelsko-podlaski jest dla nas bardzo istotny względu na analizę, jak i kiedy skończy się ten okres wzrostowy. Szacujemy, że być może ten przyszły tydzień będzie tym okresem przejścia i będzie się zmniejszała liczba zakażonych COVID-19. Oczywiście w pozostałej części Polski widzimy, że to jest trzy, cztery tygodnie opóźnione, dlatego ten region jest bardzo istotny - powiedział Miłkowski.
- Oczywiście liczba pacjentów w szpitalach zawsze jest opóźniona około dwa tygodnie, bo najpierw zacznie spadać liczba zakażonych, a dopiero później ilość pacjentów. Widzimy, liczba osób, które umierają jest opóźniona tydzień lub dwa tygodnie - dodał wiceminister i podkreślił, że województwo lubelskie jest teraz na szczycie zakażeń, ale “wojewoda czuwa i pozyskuje nowe łóżka”. Wiadomo, że problemów jest dużo, bo to zmniejszenie dostępności do innych świadczeń, ale z drugiej strony będziemy planowali te łóżka odzyskać do leczenia i bardzo szybko te przesunięte zabiegi wykonać - podsumował Miłkowski.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Paszport covidowy: jak pobrać, jak długo jest ważny, gdzie obowiązuje
Źródło: Puls Medycyny