Mielec walczy o nadwykonania

Redakcja
opublikowano: 22-06-2009, 00:00

Szpital Powiatowy w Mielcu ogranicza przyjmowanie pacjentów na niektóre oddziały. Zdaniem dyrekcji placówki, winnym tej sytuacji jest NFZ, bo nie zapłacił placówce ponad 7 mln zł za nadwykonania. Związki zawodowe zapowiadają walkę o wypracowane pieniądze.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jak poinformowała rzecznik prasowy szpitala Aneta Dyka-Urbańska, NFZ nie zapłacił Szpitalowi Powiatowemu w Mielcu za nadwykonania. Do tej pory zapadła decyzja o wyłączeniu z pracy 5 sal oddziału zakaźnego (10 łóżek z 40). Na oddziale gruźlicy i chorób płuc wyłączone będą 4 łóżka (ogółem było 48).

„Nie mamy innego wyjścia, ponieważ nasze zobowiązania wymagalne to już ok. 7,8 mln zł. Tymczasem NFZ nie zapłacił nam za nadwykonania 7,3 mln zł - za zeszły rok ok. 4 mln zł, a za ten już ok. 3,3 mln zł. Dostawcy nas dotąd kredytowali, ale teraz już nie chcą tego robić. Przez ten czas rosły odsetki, ale borykamy się również z innym problemem. W sytuacji, kiedy nie płacimy terminowo, np. za sprzęt medyczny, nie mamy prawa do jego reklamacji. To rodzi duże problemy" – tłumaczy Leszek Kołacz, dyrektor szpitala.

Obecnie dyrekcja analizuje sytuację na innych oddziałach, szczególnie tych, które czekają na wypłatę największych kwot za nadwykonania. „Oczywiście pacjenci będą przyjmowani w trybie nagłym, nie odmówimy im tego rodzaju pomocy" – podkreśla Leszek Kołacz.

Beata Piotrowska, ordynator oddziału dziecięcego, nie może uwierzyć w sytuację. „Tegoroczne nadwykonania na moim oddziale wynoszą już 700 tys. zł. Czy to jest element polityki prorodzinnej w naszym kraju: limitowanie leczenia dzieci?" – pyta.

Do walki o rozliczenie nadwykonań solidarnie włączyły się działające w szpitalu związki zawodowe. Zwróciły się o pomoc do parlamentarzystów i minister zdrowia.
"Pani minister obiecała nam na przełomie maja i czerwca, podczas wizyty w szpitalu, to rozliczenie - przypomina Dorota Ciuba, przewodnicząca zakładowej "Solidarności". - Mówiła jakim to wspaniałym jesteśmy szpitalem, prężnym i zasługującym na godne traktowanie przez NFZ. Dała nam złudną nadzieję".


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.