Przezskórne wszczepienie zastawki aortalnej, w porównaniu z metodą chirurgiczną, poprawia przeżycie pacjentów z ciężką stenozą aortalną — dowiodły wyniki amerykańskiego badania przedstawione w „The New England Journal of Medicine”.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Metoda przezskórnego wszczepiania zastawki aortalnej (TAVI, TAVR) jest zarezerwowana dla ściśle określonych grup pacjentów. Po raz pierwszy została ona zastosowana we Francji przez Alaina Cribiera w 2002 roku, a w Polsce w 2008 roku.
W amerykańskim badaniu uczestniczyło 795 pacjentów z ciężką stenozą aortalną będących w grupie zwiększonego ryzyka operacyjnego. Przydzielono ich w sposób losowy w proporcji 1:1 do zabiegu metodą małoinwazyjną (TAVR) lub klasyczną metodą chirurgiczną. W przypadku metody TAVR użyto samorozprężającej się zastawki typu CoreValve (Medtronic). Jest to bioproteza wycięta z osierdzia świńskiego i wszyta do samorozprężającego się nitinolowego stentu. Pierwszoliniowym punktem końcowym badania była umieralność (niezależnie od przyczyny) w ciągu pierwszego roku po interwencji. Współczynnik ten był niższy w przypadku metody TAVR — 14,2 proc. vs 19,1 proc.
Główne powikłania związane z zabiegiem przezskórnym to perforacja serca i uszkodzenie naczyń, natomiast w przypadku zabiegu na otwartym sercu — ciężki krwotok, ostre uszkodzenie nerek, szok kardiogenny i zaburzenia rytmu.
Źródło: NEJM 2014; 370:1790-1798; DOI: 10.1056/NEJMoa1400590.
Przezskórne wszczepienie zastawki aortalnej, w porównaniu z metodą chirurgiczną, poprawia przeżycie pacjentów z ciężką stenozą aortalną — dowiodły wyniki amerykańskiego badania przedstawione w „The New England Journal of Medicine”.
Metoda przezskórnego wszczepiania zastawki aortalnej (TAVI, TAVR) jest zarezerwowana dla ściśle określonych grup pacjentów. Po raz pierwszy została ona zastosowana we Francji przez Alaina Cribiera w 2002 roku, a w Polsce w 2008 roku.