Mediacje w sprawie pielęgniarek

opublikowano: 24-03-2011, 00:00

Minister Ewa Kopacz zaapelowała do Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych o mediacje w organizacjach skupiających siostry. Szefowa resortu zdrowia chce, by pielęgniarki ustaliły jednolite stanowisko dla całego środowiska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W liście do Elżbiety Buczkowskiej, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Ewa Kopacz podkreśliła, że dialog zmierzający do zakończenia sztucznych podziałów w zawodzie jest pielęgniarkom potrzebny.

„Przez cztery dni trwały intensywne prace, aby w jak najlepszy sposób chronić prawa pracownicze pielęgniarek i położnych. (…) Resort przedstawił szereg konkretnych rozwiązań będących odpowiedzią na zgłoszone postulaty protestujących. Ubolewam, że żadna z propozycji nie została przyjęta” – podkreśla w piśmie Ewa Kopacz.
Wśród propozycji, jakie padły ze strony resortu znalazły się m.in. gwarancja braku możliwości wypowiedzenia pielęgniarce umowy o pracę ze względu na odmowę przejścia na umowę kontraktową, zakaz dyskryminacji pielęgniarki i położnej ze względy na formę wykonywanego zawodu, czy też gwarancja 11-godzinnego nieprzerwanego dobowego odpoczynku.

Ministerstwo obiecało również protestującym pielęgniarkom wprowadzenie obowiązku ewidencjonowania czasu pracy (miałby to wykonywać kierownik placówki) oraz obowiązku informowania PIP (Państwowej Inspekcji Pracy) i Ministerstwa Zdrowia o wszystkich umowach cywilnoprawnych zawieranych przez kierownika jednostki.


Czytaj również:

Strajkują tylko w interesie OZZPiP?

Zatrudnianie pielęgniarek na kontrakty wątpliwe?

Siostry nadal protestują w sejmie

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.