Lekceważymy bóle układu kostnego

Ewa Szarkowska
opublikowano: 23-05-2001, 00:00

Internauci z Warszawy deklarują dużą aktywność ruchową – najchętniej spacerują, jeżdżą na rowerze, a także pływają. Mimo to aż 60 proc. narzeka na bóle kręgosłupa – wynika z badania ARC Rynek i Opinia, zrealizowanego w marcu 2012 roku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Badania wykazały, że najpopularniejszą formą aktywnego spędzania czasu wśród warszawiaków jest spacer (60 proc.), jazda na rowerze (51 proc.) i pływanie (34 proc.). Ponad 20 proc. badanych chętnie gimnastykuje się w domu lub spędza czas w siłowni, w klubach fitness oraz biega. Zdecydowanie mniej osób wybiera gry zespołowe (12 proc. piłkę nożną, 9 proc. siatkówkę) czy inne formy sportu, takie jak: joga, tenis, squash czy nordic walking.

Wśród badanych znalazła się grupa osób (9 proc.), które nie podejmują regularnej aktywności fizycznej – najczęściej z powodu braku czasu.

Jak pokazują badania, mimo regularnej aktywności ruchowej wiele osób odczuwa różne, uciążliwe bóle układu kostnego. Mieszkańcy stolicy najczęściej narzekają na problemy z kręgosłupem (60 proc.), a ponad 40 proc. odczuwa bóle układu kostnego związane z siedzącym trybem pracy oraz dysfunkcje kolan. Co więcej, prawie 30 proc. respondentów przyznało się do dolegliwości w okolicach szyi, a 23 proc. do bólu nadgarstków.

Z odpowiedzi respondentów wynika, że większość (70 proc.) nie konsultuje tych dolegliwości z lekarzem, uznając, że to błahe problemy, które ustąpią same. Chętnie zmieniliby te złe przyzwyczajenia, ale do tego potrzebny jest łatwiejszy dostęp do specjalistów.
Badanie warszawskich internautów pod kątem zwyczajów związanych z aktywnością ruchową w kontekście dolegliwości układu kostnego zostało zrealizowane na zlecenie Centrum Medycznego ENEL-MED przez ARC Rynek i Opinia w marcu 2012 roku. Badanie zostało przeprowadzone metodą wywiadów internetowych (CAWI) na próbie 502 osób. Respondenci to aktywni zawodowo mieszkańcy Warszawy w wieku 25-50 lat, w większości z wykształceniem wyższym.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.