Lekarze z Zabrza przeszczepili 7-letniej dziewczynce serce pobrane za granicą
7-letnia Alicja jest pierwszym dzieckiem w Polsce, które otrzymało serce pobrane za granicą. Transplantację przeprowadził zespół dr. hab. n. med. Tomasza Hrapkowicza ze Śląskiego Centrum Chorób Serca.

Przeszczep serca siedmioletniej Alicji Sumary odbył się 26 maja – w Dzień Matki. Trwał od godz. 23.00 do 5.00. Tydzień później – w Dzień Dziecka – jej mama Tatiana Kosińska-Sumara mogła zobaczyć ponownie swoją córkę. Organ pochodził od dawcy z Czech.
Obecny na wtorkowej (20 czerwca) konferencji prasowej kardiolog dr hab. Tomasz Hrapkowicz, który przeprowadził przeszczep, powiedział, że największym wyzwaniem była niepewność, czy serce podejmie pracę.
– Dziewczynka była obciążona nadciśnieniem płucnym – powiedział dr Hrapkowicz, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiochirurgii, Transplantologii, Chirurgii Naczyniowej i Endowaskularnej.
Serce do przeszczepu pozyskano dzięki Programowi Międzynarodowej Wymiany Narządów
Choroba Ali zaczęła się kilka lat temu. Na początku dziewczynka była hospitalizowana i leczona na zapalenie oskrzeli. Gdy miała już wychodzić ze szpitala, lekarze podczas badania EKG wykryli nieprawidłowości w funkcjonowaniu serca. Wstępne badania wykazały kardiomiopatię. Lekarze dopiero po dwóch latach mogli potwierdzić tę chorobę, po czym jak najszybciej przewieźli dziewczynkę do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
Pozyskanie z zagranicy serca dla dziewczynki było możliwe dzięki powstałemu w 2015 r. Programowi Międzynarodowej Wymiany Narządów. Uczestniczą w nim wszystkie kraje wspólnoty europejskiej. Serce Ali dostarczył Poltransplant – państwowa jednostka budżetowa podlegająca ministrowi zdrowia, mająca siedzibę w Warszawie.
– Dotąd dzięki Poltransplantowi lekarze wykonali w tym roku dwa zabiegi przeszczepienia serca od dawcy z Czech i jeden zabieg przeszczepienia wątroby od dawcy z Niemiec – powiedziała dr Anna Pszenny z Centrum Koordynacyjno-Organizacyjnego ds. Transplantacji Poltransplant.
Dziewczynka po operacji czuje się dobrze
Operacja się powiodła. Już po pierwszych tygodniach od przeszczepu matka Alicji zauważyła u dziewczynki ogromny postęp zdrowotny.
– Ala przez ostatnie pół roku chodziła tylko tyle, ile musiała. Większość czasu spędzała na kanapie. Teraz, jak idzie po korytarzu i się nie męczy, to jest coś pięknego – powiedziała jej mama.
Alicja dodała, że po operacji czuje się dobrze. Jej marzeniem po wyjściu ze szpitala jest posiadanie różowego roweru. Obecnie dziewczynka przechodzi rehabilitację w Oddziale Kardiochirurgii Dziecięcej w Zabrzu.
Źródło: Puls Medycyny