Lekarze skarżą się na decyzję TK
Trybunał Konstytucyjny odmówił rozpatrzenia wniosku Naczelnej Rady Lekarskiej, który dotyczył przepisów regulujących koszyk świadczeń gwarantowanych finansowanych ze środków publicznych. „Złożyliśmy zażalenie na odmowę rozpatrzenia naszego wniosku” – poinformował Maciej Hamankiewicz, prezes NRL.
Maciej Hamankiewicz nie kryje zaskoczenia : „W naszym przekonaniu Trybunał Konstytucyjny szuka pretekstu, żeby nie zająć się tak fundamentalną sprawą dla ochrony zdrowia w Polsce i głęboko przeciwko temu protestujemy. Po pierwsze, samorząd lekarski staje w interesie społecznym, interesie pacjenta, który w tym źle zorganizowanym systemie jest poszkodowany. Poza tym z art. 17 Konstytucja wyraźnie wynika, że samorząd lekarski jako samorząd zaufania publicznego nie jest po to, by pilnować interesu zawodowego lekarzy, ale po to by pilnować interesu publicznego” – podkreśla szef NRL.
Według prawników z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, którzy przygotowali wniosek NRL do TK, samorząd lekarski ma odpowiednie kompetencje , by występować o rozstrzygnięcie konstytucyjne w sprawie dookreślenia koszyka świadczeń gwarantowanych. „Koszyk powinien być jasno określony, tak by pacjent wiedział co mu się należy i na jakich zasadach. To bardzo ważna sprawa i Trybunał Konstytucyjny powinien się tą spraw zająć” - uważa radca prawny Marcin Matczak.
Podobnego zdania jest prof. Michał Kulesza, który twierdzi, że wstępne postanowienie TK w tej sprawie jest sprzeczne z Konstytucją. „ Samorząd zawodowy zaufania publicznego sprawuje pieczę nad jego należytym wykonywaniem w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony, nie tylko w granicach interesu pewnej grupy zawodowej” - podkreśla wybitny prawnik i dodaje. - „Gdyby to miało być tak jak jest w postanowieniu TK, to oznaczałoby odcięcie samorządów zawodowych i innych organizacji od możliwości stawania w imię praw i wolności obywatelskich przed Trybunałem.”
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska