Lekarze chcą więcej pieniędzy
W związku z projektem nowej ustawy budżetowej szef NRL Maciej Hamankiewicz pisze do ministra finansów, Jacka Rostowskiego o niezadowalającej wysokości finansowania, jakie samorząd otrzymuje na realizację ustawowych obowiązków, szczególnie w zakresie spraw związanych z odpowiedzialności zawodową lekarzy i prowadzeniem rejestrów lekarzy i lekarzy dentystów.
W swoim liście Maciej Hamankiewicz wyraża zdziwienie i oburzenie członków samorządu lekarskiego z faktu, iż ponad 50 proc. ponoszonych przez izby lekarskie kosztów na realizację zadań związanych m.in. z odpowiedzialnością zawodową lekarzy i prowadzeniem rejestrów lekarzy i lekarzy dentystów, jest ponoszona ze składek lekarzy.
„Mając na względzie powyższe regulacje ustawowe, za niedopuszczalne należy uznać finansowanie przez budżet państwa niewielkiego procentu ponoszonych przez izby lekarskie kosztów zadań, wykonywanych w imieniu państwa”- pisze Maciej Hamankiewicz.

Wylicza również, że od kilku lat kwota przekazywana przez resort zdrowia samorządowi lekarskiemu jest stała i wynosi 2,4 mln zł, podczas gdy ponoszone przez NIL koszty dochodzą według szacunków Macieja Hamankiewicz nawet do 10 mln zł.
„W związku z tym, że nasze wnioski do ministra zdrowia o zwiększenie przekazywanych kwot są oddalane z braku wystarczających środków w budżecie Ministerstwa Zdrowia prosimy o uwzględnienie wnioskowanych przez nas kwot w projekcie budżetu na rok 2013” - pisze szef NRL.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Markiewicz