Kto powinien decydować o organach zmarłej osoby? RPO pisze do MZ w sprawie zgody na pobieranie narządów
W Polsce istnieje domniemana zgoda osoby zmarłej na pobranie jej komórek, tkanek i narządów. Jednak do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają wnioski, które wskazują, że brak uzyskania swobodnej i świadomej zgody dawcy jest niezgodny z Kartą Praw Podstawowych Unii Europejskiej. RPO podnosi więc, że dobrze byłoby prawnie uregulować włączenie rodziny w proces decyzyjny o donacji organów zmarłego krewnego.

Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego BRPO Piotr Mierzejewski prosi o stanowisko w tej sprawie dyrektor Departamentu Prawnego Ministerstwa Zdrowia Anny Skowrońskiej-Kotry.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wraca sprawa pani Joanny z Krakowa. RPO pyta o odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów
W Europie dwa sposoby uregulowania zgody na pobranie narządów po śmierci
Jak podaje RPO, w ustawodawstwach europejskich występują dwa sposoby uregulowania zgody na pobranie tkanek lub narządów ex mortuo.
Wyraźna, stanowcza zgoda wymagana jest w tzw. modelu amerykańsko-kanadyjskim - system opting in. Warunkiem pobrania ex mortuo będzie wyrażenie przez przyszłego dawcę zgody na pobranie po jego śmierci tkanek lub narządów z jego zwłok. Musi być wyrażona przed śmiercią oraz w sposób wyraźny - w formie pisemnej lub ustnej w obecności świadków. W braku pisemnego oświadczenia czy deklaracji w podanych formach pozostaje możliwość ustalania w drodze stosownych procedur rzeczywistej woli zmarłego lub też możliwość pobrania ex mortuo po uzyskaniu zgody od najbliższej rodziny. System ten przyjęto w USA, Danii, Grecji, Szwecji, Norwegii, Szwajcarii oraz Wielkiej Brytanii.
Domniemaną zgodę na pobranie komórek, narządów po śmierci przyjmuje tzw. model francuski opting out. Domniemywamy, że osoba wyraziłaby zgodę na pobranie, dopóki nie zostanie udowodnione, że wyraziła ona sprzeciw na eksplantację narządów po śmierci. O ile nie ma takiego sprzeciwu, przyjmuje się, że osoba taka wyraziłaby zgodę na pobranie i traktuje się ją jako potencjalnego dawcę. Takie uregulowanie obowiązuje w Austrii, Finlandii, Belgii, Francji, Włoszech i Portugalii.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Hiszpania bije rekord przeszczepiania narządów. Eksperci wskazują na warunki sukcesu
W Polsce obowiązuje zgoda domniemana na pobranie narządów
W Polsce przyjęto model zgody domniemanej. Jest to zgodne z zaleceniami Rady Europy - Rezolucja Rady Europy Nr 29 z 11 maja 1978 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw związanych z pobieraniem i przeszczepianiem ludzkich komórek, tkanek i narządów. Art. 10 wymaga, by pobieranie organów ex mortuo odbywało się z uwzględnieniem wyrażonego za życia wyraźnego lub domniemanego sprzeciwu.
W odpowiedzi na interpelację nr 28897 w sprawie uzupełnienia funkcjonalności konta w serwisie pacjent.gov.pl o możliwość wpisania zgody na transplantację narządów ówczesny wiceminister zdrowia wskazał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami pobrania komórek, tkanek bądź narządów w celu ich przeszczepienia od osoby zmarłej można dokonać, jeżeli sprzeciw osoby zmarłej nie widnieje w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów, bądź nie został wyrażony w formie pisemnego oświadczenia lub w formie oświadczenia ustnego, złożonego w obecności dwóch świadków, pisemnie przez nich potwierdzonego, o czym mowa w art. 6 ust. 1-3 ww. ustawy o pobieraniu.
RPO dodaje, że wiceminister jednocześnie podniósł, iż na gruncie obowiązujących regulacji prawnych wola rodziny zmarłego nie powinna wpływać na legalność pobrania. Przyjęta praktyka wskazuje jednak, że w przypadku braku potwierdzonego sprzeciwu osoby zmarłej, przeprowadzana jest rozmowa z rodziną w celu uzyskania informacji o ewentualnym sprzeciwie osoby zmarłej wyrażonym ustnie oraz zebrania wywiadu medycznego. Celem rozmowy z rodziną nie powinno być zatem uzyskanie jej zgody na pobranie narządów, a jedynie ustalenie jaka była wola osoby zmarłej. Brak potwierdzonego sprzeciwu osoby zmarłej, nie sprzeciwu asekuracyjnie wyrażonego przez bliskich zmarłego, umożliwia przeprowadzenie zgodnego z prawem pobrania komórek, tkanek bądź narządów.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rekord w polskiej transplantologii: w 2023 r. przeszczepiono 1805 narządów od zmarłych dawców
Prawa osób bliskich zmarłych, którym pobrano narządy, mogą zostać naruszone
Orzecznictwo ETPC uznaje, że osobom bliskim ze względu na kult pamięci zmarłych przysługują własne prawa podlegające ochronie konwencyjnej (w tym prawo do poszanowania życia prywatnego określone w art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności).
W wyroku z 13 stycznia 2015 r. - dotyczącym ochrony praw członków rodziny zmarłego w związku z pobraniem tkanek ze zwłok ludzkich bez zgody i wiedzy członków najbliższej rodziny (sprawa nr 61243/08 Elberte przeciwko Łotwie) - ETPC wskazał, że „(...) poszanowanie godności ludzkiej stanowi istotę Konwencji. Traktowanie jest uznawane za „poniżające" w rozumieniu art. 3 Konwencji między innymi wówczas, gdy upokarza jednostkę, okazując brak poszanowania dla godności człowieka. Cierpienie skarżącej zostało spowodowane nie tylko naruszeniem jej praw jako bliskiego członka rodziny zmarłego i późniejszą niepewnością tego, jakie czynności zostały przeprowadzone w instytucie medycyny sądowej, lecz także inwazyjnym charakterem czynności przeprowadzonych na zwłokach jej męża oraz na bólu, jakiego skarżąca w tej mierze doznała jako członek najbliższej rodziny".
„Orzeczenie to dotyczy nieco odmiennego stanu prawnego - mimo istniejących przepisów prawa krajowego skarżąca nie została zapytana o wyrażenie zgody na donację. Wskazuje ono jednak w sposób oczywisty, że osobom bliskim zmarłego przysługują konwencyjne prawa podmiotowe podlegające ochronie. W konsekwencji, znajduje do nich także zastosowanie art. 13 EKPC. Stanowi on, że każdy, czyje prawa i wolności zawarte w Konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące funkcje publiczne” - podaje Rzecznik Praw Obywatelskich.
Kto powinien decydować o losie ciała zmarłego?
Jak mówi RPO, ochrona prawna kultu osoby zmarłej jest udzielana także na gruncie polskiego prawa karnego i cywilnego.
„Nie istnieje bezdyskusyjne rozstrzygnięcie problemu, kto ma uprawnienie do decydowania o losach martwego ciała. Niemniej w kontekście transplantacji ex mortuo, biorąc pod uwagę przyjętą praktykę rozmowy z rodziną osoby zmarłej, być może celowe - ze względu na niską świadomość społeczną ws. transplantacji - byłoby prawne uregulowanie włączenia rodziny w proces decyzyjny o donacji organów zmarłego krewnego” - poddaje w wątpliwość Rzecznik.
Źródło: Puls Medycyny