Kto ma robić leki recepturowe?
„W aptekach brakuje wykwalifikowanej kadry” - twierdzi Marek Jędrzejczak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, na łamach Dziennika Polskiego. Uważa, że to jest powodem niechętnego przyjmowania przez aptekarzy recept na leki recepturowe.
Inne powody takiego postępowania widzi Krzysztof Przystupa, prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Lublinie i wiceprezes NRA. „Lekarze czasami wypisują na receptach składniki, które były używane 10 lat temu, a obecnie przestały być dostępne w hurtowniach” – tłumaczy.
Z szacunków Józefa Łosia, małopolskiego inspektora farmaceutycznego, wynika, że stale spada liczba leków wykonywanych przez apteki. O ile wcześniej każda sporządzała 30-40 preparatów dziennie, obecnie ta liczba jest kilkakrotnie mniejsza. Jego zdaniem, może to być związane z rzadszym niż wcześniej przepisywaniem takich leków przez lekarzy.
Lek recepturowy pozwala na dopasowanie dawki substancji leczniczej do indywidualnych potrzeb pacjenta. Najczęściej w takiej formie przepisywane są preparaty stosowane w schorzeniach laryngologicznych, dermatologicznych i ginekologicznych – podaje Dziennik Polski.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska