Krzysztof Szponder: pandemia zmieniła pozycję apteki i farmaceuty w systemie
Pandemia dała początek rozwojowi usługi farmaceutycznej w polskich aptekach. Wpłynęła na zmianę pozycji apteki jako miejsca i zmianę pozycji farmaceuty jako osoby - mówi Krzysztof Szponder.
Dyrektor zarządzający sieci franczyzowej aptek Dr. Max, Krzysztof Szponder podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu zwrócił uwagę na wpływ pandemii COVID-19 na znaczenie i rolę farmaceuty w systemie usług zdrowotnych w Polsce.

Pandemia dała początek usłudze farmaceutycznej
Jak podkreślił, pandemia pokazała, że istnieje coś takiego, jak “usługa farmaceutyczna”. - Bardzo dużo się zmieniło. Szczególnie było to widoczne w małych i średnich miejscowościach. Apteki w trakcie narastającej fali zachorowań na COVID-19 często stawały się takim miejscem, gdzie można było pójść i otrzymać poradę farmaceutyczną - tłumaczył Szponder.
Podkreślił, że usługa farmaceutyczna rzeczywiście funkcjonowała w czasie pandemii i dziś funkcjonuje dalej. - To wskazuje, że rozwój opieki farmaceutycznej jest nieunikniony. Oczywiście, apteki, jak każda branża muszą mieć czas na wprowadzenie nowych rozwiązań - mówił.
Wzrost roli farmaceuty to efekt utrudnionego dostępu do poradni
Dyrektor Szponder podkreślił, że oczywistym jest, iż wpływ na wzrost roli farmaceuty miały rozwijające się porady online i utrudniony dostęp do placówek ochrony zdrowia.
- Możliwość konsultacji i porad w poradniach medycznych, była z przyczyn oczywistych ograniczona. W tym czasie do apteki można było przyjść, nie tylko po to, żeby kupić leki, ale także po to, żeby usłyszeć oczekiwaną poradę - mówił.
Dodał: - To, że takie porady mają miejsce w aptekach wynika jasno z rozmów z naszymi pracownikami. Farmaceuci mocno podkreślali, że w czasie pandemii bardzo wydłużył się czas obsługi jednego pacjenta, w sensie pozytywnym. Stało się tak dlatego, że apteka pozostała miejscem, gdzie można bezpłatnie otrzymać poradę medyczną.
Szczepienia w aptekach to też efekt pandemii
Przedstawiciel sieci franczyzowej Dr. Max podkreślił też, że druga zmiana, jaka się dokonała dzięki pandemii to tocząca się obecnie dyskusja dotycząca szczepień w aptekach, i sam fakt, że te szczepienia się rozpoczęły.
- To jest dla nas ogromna zmiana. Po pierwsze jest to zmiana prestiżowa, po drugie - usługowa, a po trzecie bardzo duża zmiana organizacyjne - zaznaczył dyrektor Szponder.
Wyjaśnił też, że obecnie na kilkanaście tysięcy aptek w Polsce, szczepienia przeprowadza się w 800. Jest to - zdaniem dyr. Szpondera - oczywiste, że te dodatkowe usługi - jak szczepienia w aptekach czy udzielanie porad farmaceutycznych - nie będą realizowane we wszystkich aptekach.
- To zależne jest po części od możliwości inwestycyjnych, po części od podejścia personelu, a także kwestii etycznych i innych - podsumował.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciw COVID-19 w aptekach: mapa lokalizacji placówek i adresy
ZAF apeluje: dajmy prawo aptekarzom do szczepienia przeciw grypie
Źródło: Puls Farmacji