Kraska: wprowadzimy regionalne obostrzenia, aby uniknąć całkowitego lockdownu
Jeśli dojdzie do kolejnego wzrostu zakażeń, to obostrzenia będą wprowadzane regionalnie, tam, gdzie nie będzie dużej liczby zaszczepionych i zachorowań będzie z tego powodu więcej - mówił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Wiceminister Kraska w trakcie wtorkowej (10 sierpnia) wieczornej wizyty w Telewizji Republika był pytany o rozważane scenariusze, gdyby liczba zakażeń znacznie wzrosła. Na zadane pytanie odpowiedział, że będzie to zależało od regionu, od skali zaszczepienia mieszkańców. Dodał, że obostrzenia będą wprowadzane regionalnie.

- Być może w tych województwach, gdzie będzie dużo nowych zakażeń będą wprowadzane jakieś obostrzenia - zaznaczył.
Dodał, że nie mówi się o zamknięciu całej gospodarki. - To jest niestety zabójcze dla gospodarek i wiemy, że kolejny lockdown w Polsce miałby ujemne skutki gospodarcze - podkreślił.
Resort zdrowia “pisze” scenariusz na jesień. W planach zwiększenie liczby łóżek szpitalnych
Wiceminister stwierdził też, że w województwach, gdzie odsetek zaszczepionych będzie niższy, więcej osób trafi do szpitali. Dodał, że już teraz resort - przygotowując plan na jesień - rozważa, by tam właśnie zwiększyć liczbę łóżek szpitalnych.
Ponadto Kraska zauważył, że covid dotknie głównie osoby niezaszczepione. Naturalne jest też - jego zdaniem - że jesienią nastąpi wzrost zakażeń. - To dobre środowisko dla każdego wirusa, również dla koronawirusa. Na pewno zakażeń będzie więcej - powiedział.
Dodał, że siła IV fali zależy od nas. - Jeżeli nie zaszczepimy się w następnych tygodniach w dużej liczbie, to niestety tych nowych przypadków będzie stosunkowo wiele - ostrzegł.
Bez masowych szczepień nie unikniemy IV fali zachorowań
Powołał się na prognozy ekspertów, które pokazują, że jeśli tempo szczepień nie przyspieszy, to dzienna liczba zakażeń może dojść do 14-15 tys.
- Jeżeli te szczepienia będą na tym poziomie co w tej chwili – nie jest to jakiś szał - to myślę, że tych nowych przypadków dziennie może być od 14 do 15 tys. - powiedział.
- Jest także optymistyczna prognoza, która mówi, że przy dużej liczbie zaszczepionych w najbliższych tygodniach, tych dziennych przypadków może być około tysiąca - dodał.
Wiceminister powtórzył, że jest zwolennikiem dobrowolnych szczepień.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Obostrzenia dotkną regiony o najniższym stopniu wyszczepienia. Czyli które?
Prof. Zajkowska: czwarta fala COVID-19 nastąpi najpewniej z końcem wakacji
Źródło: Puls Medycyny