Krakowscy kardiochirurdzy wszczepili zastawkę rosnącą z dzieckiem
Krakowscy kardiochirurdzy wszczepili zastawkę rosnącą z dzieckiem
Monika Wysocka
opublikowano: 19-10-2016, 00:00
W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie wykonano jedną z pierwszych na świecie operacji wszczepienia zastawki z polimerów trzyletniemu chłopcu. Element ten ma spowodować wykształcenie się własnej tkanki w sercu dziecka, a następnie ulec biodegradacji. Jest nadzieja, że nowa zastawka będzie rosła razem z chłopcem.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„Nowość polega na tym, że wszczepiamy niejako szkielet, który posłuży do tego, żeby dziecko wytworzyło własną zastawkę” — wyjaśnia dr hab. n. med. Tomasz Mroczek, zastępca kierownika Oddziału Kardiochirurgii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.
3-letni Filip urodził się z artrezją zastawki płucnej, czyli zarośnięciem drogi wypływu krwi z prawej komory serca. Pierwszą operację przeszedł już w ósmej dobie życia, a kolejny zabieg w wieku 2,5 lat. Pomimo to Filip szybko się męczył, często siniał. Musiał korzystać z koncentratora tlenu.
„Teraz, po wszczepieniu nowej zastawki Filip czuje się dużo lepiej. Jest żywym, radosnym dzieckiem. Nie musi korzystać z wspomagania oddychania” — cieszy się mama chłopca.
Innowacyjna zastawka została wszczepiona w ramach pilotażowego programu badawczego, na którego zgodę wyraziła komisja bioetyczna. Przygotowania do operacji trwały prawie dwa lata. Producentem zastawki jest firma szwajcarsko-holenderska, która zwróciła się do specjalistów z Krakowa i Budapesztu, by jako pierwsi na świecie zastosowali ten rodzaj zastawek u swoich pacjentów.
„Zazwyczaj w takiej sytuacji wszczepiamy biologiczny materiał zbliżony do normalnej tkanki pacjenta. Jest to albo odpowiednio przygotowana tkanka pochodząca od osoby zmarłej albo od zwierząt. Te zastawki są sprawdzone, wysokiej jakości, ale mają pewną wadę: nie rosną z pacjentem. Po kilku latach konieczne są kolejne operacje” — tłumaczył na konferencji prasowej 13 października prof. dr hab. n. med. Janusz Skalski, kierownik Oddziału Kardiochirurgii Dziecięcej.
Wszczepienia zastawki dokonano 11 sierpnia, ale o zabiegu poinformowano dopiero teraz, kiedy można już ocenić jego wyniki. W najbliższych tygodniach planowane są kolejne operacje tego typu. „Innowacyjne zabiegi są możliwe w naszym szpitalu, ponieważ pracują tu najwyższej klasy specjaliści. Myślę tu nie tylko o lekarzach, ale również o pielęgniarkach, perfuzjonistach, instrumentariuszkach. To praca zespołowa” — podkreśla Andrzej Bałaga, dyrektor szpitala ds. lecznictwa.
Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.
W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie wykonano jedną z pierwszych na świecie operacji wszczepienia zastawki z polimerów trzyletniemu chłopcu. Element ten ma spowodować wykształcenie się własnej tkanki w sercu dziecka, a następnie ulec biodegradacji. Jest nadzieja, że nowa zastawka będzie rosła razem z chłopcem.
„Nowość polega na tym, że wszczepiamy niejako szkielet, który posłuży do tego, żeby dziecko wytworzyło własną zastawkę” — wyjaśnia dr hab. n. med. Tomasz Mroczek, zastępca kierownika Oddziału Kardiochirurgii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.
×
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.