Krajewski komentuje słowa ministra. “Od wielu lat apelujemy o zmiany w POZ”
– Potępiamy praktyki, które podstawę swojej działalności opierają na zdalnym kontakcie z pacjentem – mówi Jacek Krajewski, mówi prezes Porozumienia Zielonogórskiego. To odpowiedź na słowa ministra Niedzielskiego o nadużywaniu teleporad w placówkach POZ.
23 czerwca br. minister Adam Niedzielski ogłosił m.in., że NFZ nie przedłuży umów podmiotom, w których udział teleporad w zrealizowanych świadczeniach przekracza 90 proc. To ok. 70 podmiotów.
– Od wielu miesięcy lekarze Porozumienia Zielonogórskiego przyjmują w ramach wizyt osobistych w poradniach, kontakt zdalny wykorzystując do porady niewymagającej bezpośredniej obecności tj. recepta, zaświadczenie czy skierowanie. Istotą naszego zawodu jest przede wszystkim dbałość o zdrowie pacjentów. Mamy świadomość, że unikanie bezpośredniego badania chorych niesie zagrożenie dla ich życia i nie godzi się z obowiązkami wynikającymi z wykonywania naszego zawodu - skomentował w oświadczeniu prezes Porozumienia Zielonogórskiego.

PZ potępia praktyki, które podstawę swojej działalności opierają na zdalnym kontakcie z pacjentem.
Jacek Krajewski podkreślił jednak, że telemedycyna nadal będzie pomocna w sprawach, które nie wymagają wizyty w gabinecie. Jednak to bezpośredni kontakt z pacjentem, diagnostyka i leczenie stanowią podstawę opieki zdrowotnej.
– Jednocześnie przypominamy, że ostatnie, zakończone sukcesem, zmiany tj. e-zwolnienie, e-recepa, e-skierowanie, udały się dzięki naszej aktywności i merytorycznej współpracy z resortem zdrowia - zaznaczył.
Lekarzy rodzinnych cieszy opinia MZ, które widzi fundamentalne znaczenie POZ.
– Mamy także nadzieję, że na deklaracjach reform się nie skończy. Mamy gotowe projekty zmian w systemie, które możemy poddać publicznej dyskusji. Od wielu lat apelujemy do kolejnych ministrów zdrowia o konieczne zmiany w funkcjonowaniu POZ. Wciąż jednak brakuje chęci rozmów ze środowiskiem na ten temat - ocenił prezes PZ.
– Porozumienie stawia na dialog, a nie konfrontację. Pacjentów mamy coraz więcej, udzielamy więcej świadczeń, a średnia wieku lekarzy rodzinnych to ponad 54 lata, w lubuskim nawet ponad 60 lat - podsumował.
Źródło: Puls Medycyny