Konstanty Radziwiłł rozmawia z pielęgniarkami w CZD
Minister zdrowia- wbrew temu, co zapowiadał wczoraj (30 maj) na konferencji prasowej w resorcie zdrowia- podjął się rozmów ze strajkującą ekipą pielęgniarek z Centrum Zdrowia Dziecka.
Konstanty Radziwiłł pojawił się w placówce jeszcze przed godziną 11. Obecnie trwają trójstronne rozmowy między siostrami, dyrekcją placówki oraz przedstawicielami ministerstwa.

Przypomnijmy, że to już ósma dobra strajku pielęgniarek i położnych ze związków zawodowych działających na terenie Centrum Zdrowia Dziecka. Jeszcze wczoraj szef resortu zdrowia sugerował, że zła sytuacja w placówce to scheda po poprzednich władzach.
„Trudna sytuacja w Centrum Zdrowia Dziecka nie rozpoczęła się 17 maja” – zaznaczył Konstanty Radziwiłł w trakcie spotkania z mediami. Zwrócił również uwagę na fakt, że w 2007 r. dług szpitala wynosił około 68 mln zł. W 2008 r. dług zwiększył się do 106 mln zł i systematycznie rósł, by w roku 2015 osiągnąć 312 mln zł. Co więcej w tym okresie wymagalne zobowiązania Instytutu przekroczyły 50 mln zł. „Z całą pewnością obecne kierownictwo resortu i obecny rząd nie mają z tym nic wspólnego” – zarzekał się minister Radziwiłł.
Dziś rano na oficjalnej stronie szpitala w serwisie Facebook, dyrekcja placówki zamieściła komunikat, w którym uspokaja rodziców.
"Szanowni Państwo, Rodzice i Opiekunowie Pacjentów IPCZD
Mając świadomość, że kontynuacja strajku pielęgniarek i położnych może powodować u Państwa niepokój, chcemy poinformować , że dyrekcja Instytutu i cały personel pracujący podejmują wszystkie możliwe działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa naszym Pacjentom, pozostającym pod opieką IPCZD.
Chore dzieci, których stan wymaga dalszej hospitalizacji, a istnieje możliwość przekazania ich do innych placówek, są tam kierowane. Pacjenci, którzy pozostali w naszym szpitalu, mają zapewnioną właściwą opiekę głównie przez personel lekarski. Dzięki zaangażowaniu naszych Pracowników, znacznie wykraczającemu poza zakres ich obowiązków, udaje nam się zapewnić bezpieczeństwo dzieciom.
Liczymy na to, że strajkujące pielęgniarki i położne, mając na uwadze dobro Pacjentów, zdecydują się powrócić do pracy".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAR