Koniec ze szczepieniami w aptekach? Przeciw grypie tak. Ostre komentarze farmaceutów
Apteki całkowicie wycofują się z kontraktowania szczepionek przeciw grypie - poinformował wiceprezes NRA Marek Tomków. To pokłosie wcześniejszych decyzji ministra zdrowia ws.wycofania się z bezpłatnych szczepień w sezonie grypowym 2022/2023.

Informację o tym, że apteki nie chcą kontraktować szczepionek w hurtowaniach, podzielił się w mediach społecznościowych wiceprezes NRA Marek Tomków. Napisał: „Apteki całkowicie wycofują się z kontraktowania szczepionek przeciw grypie. Podobnie jak Ministerstwo Zdrowia. W najbliższym sezonie 2022/2023, najbliżej można się będzie zaszczepić w Cieszynie. Tyle, że czeskim”.
Apteki całkowicie wycofują się z kontraktowania szczepionek p/grypie. Podobnie jak @MZ_GOV_PL. W najbliższym sezonie 2022/2023, najbliżej można się będzie zaszczepić w Cieszynie. Tyle, że czeskim.
— Marek Tomków (@MarekTomkow) April 26, 2022
Kwiecień i maj to czas zamówień szczepionek w hurtowniach
Przypomnijmy. Na przełomie kwietnia i maja hurtownie kierują pytania do aptek o zapotrzebowanie na szczepionki na następny sezon grypowy. Tym razem zostały one poprzedzone decyzjami MZ i NFZ z 1 kwietnia w sprawie wycofania się z bezpłatnych szczepień. Poinformowano też, że w sezonie 2022/2023 nie będzie ich także w aptekach.
Słowa wiceprezesa NRA potwierdzają też inni aptekarze. Farmaceuta Łukasz Żyto przyznaje, że miał już telefon w sprawie zapotrzebowania. Napisał: “Do mnie też wczoraj dzwoniła hurtownia ile na nowy sezon chce szczepionek - nie zaryzykowałem…” Zaznaczył, że jest ciekawy, “ile dawek 21/22 zostanie zutylizowanych” przez zbyt późne uwolnienie stanów i - jego zdaniem - absurdalnie późne dopuszczenie aptek do szczepień przeciw grypie. “W IX było mnóstwo chętnych!” - dodał.
Do mnie tez wczoraj dzwoniła hurtownia ile na nowy sezon chce szczepionek - nie zaryzykowałem… Jestem ciekawy ile dawek 21/22 zostanie zutylizowane przez zbyt późne uwolnienie stanów i absurdalnie późne dopuszczenie #apteki do #szczepimysie p/grypie. We IX było mnóstwo chętnych!
— Łukasz Żyto (@LukaszZyto) April 27, 2022
Pacjenci chcą się szczepić jesienią, apteki zaczęły w styczniu
Farmaceuta przypomniał, że szczepienia przeciw grypie w aptekach zaczęły się dopiero w styczniu, a to - jak podkreślił - zdecydowanie za późno. Największe zainteresowanie szczepieniami jest zwykle jesienią, ale wtedy, mimo tego, że szczepionki były dostępne w aptekach, resort zdrowia “blokował” je dla “zwykłych” obywateli.
Mogły je nabyć jedynie osoby z grup uprawnionych, np: kobiety w ciąży, seniorzy, dzieci. Szczepionka przeciw grypie trafiła też w pierwszej kolejności w ramach refundacji dla 13 grup osób wskazanych do szczepienia z racji narażenia w sposób szczególny na zakażenie wirusem grypy.
Kiedy resort zdrowia zorientował się, że zainteresowanie wśród grup uprzywilejowanych spada, 23 listopada uwolnił szczepienia w formie bezpłatnej dla wszystkich osób, które ukończyły 18 lat. Niestety krok ten nie przełożył się na ponowne zainteresowania Polaków szczepieniami.
Farmaceuci nie chcę obudzić się z “ręką w nocniku”
W rezultacie tych decyzji aptekarze nie chcę ryzykować, że zostaną z niesprzedanymi sezonowymi szczepionkami.
Farmaceuta Łukasz Pietrzak podsumował, co stoi za decyzjami aptekarzy. W mediach społecznościowych napisał: “1. Farmaceuci otrzymali uprawnienia do kwalifikacji i szczepień przeciw C19 oraz grypie tylko podczas trwania stanu zagrożenia epidemicznego lub epidemii. 2. MZ wycofuje się z programu bezpłatnych szczepień w sezonie 2022/2023, co znacznie wydłuży i utrudni ścieżkę do świadczenia”.
Do wpisu odnieśli się też inni zainteresowani. Tomasz Stanek, farmaceuta, odpisał: “A kupiłabyś na miejscu płatne szczepionki, na których masz dyszkę zarobku w ilości 1000 sztuk, co daje kwotę 40k, a później rząd ogłasza akcję, że będzie je rozdawał za darmo i ma wywalone w apteki? Poza sieciami dla niektórych aptek to bankructwo“.
Także “Szymon Te” (aptekarz z Podkarpacia) nie przebierał w słowach. “Bo nikt normalny nie da się znowu zrobić w ciula!“.
Brak zainteresowania to także konsekwencja zmian w prawie
Kolejne niedogodności, które czekają farmaceutów w przyszłym sezonie grypowym, to zmiana warunków wykonywania szczepień w aptekach, która wchodzi od września br. W skład powierzchni podstawowej apteki ma wejść pokój opieki farmaceutycznej. To w nim będą docelowo odbywały się szczepienia, ale także świadczone będą usługi w ramach opieki farmaceutycznej. Dojdą również dodatkowe wymagania sprzętowe, jak chociażby konieczność posiadania umywalki z baterią z ciepłą i zimną wodą, dozowników z mydłem w płynie i ze ze środkiem dezynfekcyjnym, pojemników z ręcznikami jednorazowymi i na zużyte ręczniki.
Konieczne będzie także posiadania miejsca, w którym pacjent będzie mógł pozostawić odzież wierzchnią.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Nie będzie już darmowych szczepień przeciw grypie dla wszystkich dorosłych
OPZG: rekomendacje ws. zapotrzebowania na szczepionki przeciw grypie w sezonie 2022/2023
Źródło: Puls Farmacji