Kończyny w 3D

Paweł Szydziak
opublikowano: 23-02-2011, 00:00

Dwa zdjęcia rentgenowskie wykonywane jednocześnie, jedno z profilu i jedno z przodu (w układzie ortogonalnym) pozwalają na stworzenie trójwymiarowego obrazu dolnych kończyn badanych osób. Sposób ten (EOS 3D) został zaaprobowany przez FDA, która wskazała, że taka forma obrazowania jest szczególnie wskazana do badań młodzieży.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Pacjent podczas badania techniką EOS 3D stoi. Jest to istotne, bo niejednokrotnie tylko w ten sposób można dokonać prawidłowej diagnostyki. W systemie wykorzystano algorytm oparty na modelowaniu statystycznym i matematycznych technikach rozpoznawania kształtu w oparciu o dwa dwuwymiarowe obrazy tego samego obiektu.

Dawka promieniowania wyzwalana podczas trójwymiarowego obrazowania rentgenowskiego jest dziesięciokrotnie niższa od generowanej w trakcie konwencjonalnego badania promieniami X – zapewnia prof. Peter Newton z Rady Children Hospital z San Diego.
Koszt tego typu diagnozy jest stukrotnie niższy od tego, który trzeba ponieść podczas badania z wykorzystaniem trójwymiarowej tomografii komputerowej.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Szydziak

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.