Kłopoty ze skórą napromienianą

dr Iwona Marycz-Langner, dermatolog, Epi-centrum Laser Clinic, Warszawa
opublikowano: 13-06-2007, 00:00

Jak pielęgnować skórę po radioterapii?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na pytanie odpowiada dr Iwona Marycz-Langner, dermatolog, Epi-centrum Laser Clinic, Warszawa:

Jedną z najgroźniejszych i coraz częściej występujących chorób trapiących ludzkość są nowotwory. Istnieje kilka metod ich leczenia, a jedną z nich, znaną od bardzo wielu lat, są naświetlania. Takiemu rodzajowi leczenia często towarzyszą niepożądane objawy. Promieniowanie uszkadza skórę i dlatego zarówno w trakcie zabiegów, jak i po zakończeniu radioterapii wymaga ona odpowiedniego leczenia i właściwej pielęgnacji.
Uszkodzenia skóry przez promienie jonizujące (Roentgena, radu, promieniowanie gamma bomby kobaltowej) zależą od zastosowanej dawki (ulega ona kumulacji przy wielokrotnych naświetlaniach), jakości promieni (miękkie bardziej uszkadzają skórę) oraz naświetlanej okolicy (np. miejsca przylegania skóry do kości są bardziej wrażliwe). Wielokrotne naświetlania, nawet w małych dawkach, mogą powodować zaburzenia troficzne. Uszkodzeniu ulegają przede wszystkim naczynia i tkanka łączna.
Odczyny mogą być wczesne - występujące po naświetlaniu nowotworów na skutek błędu technicznego lub przedawkowania dawki promieniowania (I, II i III stopnia) lub późne - pojawiające się jako następstwo odczynów wczesnych.
Odczyn wczesny I stopnia charakteryzuje się występowaniem przemijającego po kilku tygodniach rumienia (w obrębie skóry owłosionej głowy może występować niekiedy przejściowe wyłysienie).
W odczynie II stopnia oprócz rumienia występuje mniej lub bardziej nasilony obrzęk i pęcherze. Zmianom towarzyszy nasilony ból, a w obrębie skóry owłosionej pozostaje trwałe wyłysienie. Największe nasilenie zmian występuje w odczynie III stopnia - rumieniowi i pęcherzom towarzyszą bardzo wolno gojące się, głębokie owrzodzenia, utrzymujące się nawet przez miesiące i lata.
W przypadku utrzymywania się nasilonych zmian odczynu wczesnego III stopnia lub wielokrotnych naświetlań małymi dawkami promieni Roentgena powstaje późny odczyn porentgenowski. W tym wypadku dochodzi do nierównomiernego stwardnienia skóry z odbarwieniami, przebarwieniami, teleangiektazjami i zanikami. Skóra ma skłonność do popękań i nadmiernego rogowacenia. Mogą w jej obrębie występować trudno gojące się owrzodzenia, a nawet transformacja nowotworowa (około 20 proc. przypadków przechodzi w nowotwory złośliwe).
Pielęgnacja i leczenie napromienianej skóry zależą od stopnia jej uszkodzenia. W każdym jednak przypadku bardzo ważne jest ochranianie skóry napromienianej przed nasłonecznieniem i urazami. Z tego powodu należy unikać ekspozycji słonecznych, a przebywając na powietrzu stosować filtry przeciwsłoneczne (w dużej mierze zabezpieczą one również przed występowaniem przebarwień i teleangiektazji). Aby zapobiec popękaniom i złuszczaniu naskórka, należy stosować kremy i maści natłuszczajace.
Odczyny wczesne wymagają leczenia, tak jak oparzenia odpowiedniego stopnia, czyli stosowania żeli, aerozoli, zawiesin lub kremów steroidowych, maści z antybiotykami. Często stosuje się Argosulfan lub Dermazin. Ważne jest noszenie możliwie najlżejszych i przewiewnych ubrań z materiałów naturalnych (bawełna, jedwab), tak aby skóra „mogła oddychać", oraz unikanie odparzeń w fałdach skóry.
Leczenie zmian przednowotworowych w ogniskach radiodermitis polega na stosowaniu 5 proc. maści 5-fluorouracylowej, krioterapii itp.
Ważna jest również higiena skóry naświetlanej. Należy unikać mycia skóry w miejscu napromienianym przez czas trwania radioterapii i do 4-6 tygodni po jej zakończeniu, tj. do ustąpienia odczynu popromiennego. Wcześniejsze mycie pola napromienianego może doprowadzić do nasilenia odczynu popromiennego, a nawet do martwicy skóry. Po tym okresie mycie powinno być jak najmniej podrażniające uszkodzoną skórę. Należy używać letniej wody z dodatkiem bardzo delikatnego mydła dla dzieci lub kostek mydłowych nie zawierających drażniących substancji myjących.
Nie powinno się używać do mycia ani zbyt zimnej, ani zbyt ciepłej wody.
Jeżeli pomimo prawidłowej pielęgnacji i leczenia w miejscach radiodermitis wytwarzają się ogniska niewykazujące tendencji do gojenia, najlepsze wyniki uzyskuje się przez zastosowanie leczenia chirurgicznego, z pokryciem ubytku przeszczepem skórnym.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr Iwona Marycz-Langner, dermatolog, Epi-centrum Laser Clinic, Warszawa

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.